Olga Pauliukouskaya: „Przerwy nam nie służą…”

Olga Pauliukouskaya, libero orlenligowego KSZO, podkreśla że w meczach z czołówką tabeli, które są już za i przed nami, wcale nie stoimy na straconej pozycji.
-Wiele zespołów, z którymi się teraz mierzymy musi wygrać, a my możemy – mówi. -Pokazujemy, że na wiele nas stać, że jesteśmy ambitne i walczymy o każdą piłkę. Teraz gramy z samą czołówką. Z tymi zespołami stać nas na grę, jak równy z równym. Przed nami jeszcze dużo meczów. Musimy pokazywać swoją grę w każdym z setów. Mamy dobry zespół i stać nas na zwycięstwa.
Jednocześnie Olga zauważyła, że naszemu zespołowi nie sprzyjają dziesięciominutowe przerwy po dwóch pierwszych setach.
-Przykro, że nie możemy się już w kolejnym meczu pozbierać po dziesięciominutowej przerwie – mówi. Tracimy swoje tempo, swoją grę, a przecież możemy prezentować się lepiej. Zastanawiamy się z dziewczynami, co jest tego przyczyną. Myślę, że zmiana przepisów jest dobra, ale my jakoś nie możemy się do nich przyzwyczaić. Na razie ta zmiana nie gra na naszą korzyść. Trzeba wierzyć, że z czasem te przerwy nie będą na nas robiły już takiego wrażenia…

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *