Polska reprezentacja waterpolowa z ostrowczanami w składzie zwycięża!

Ostrowczanie Michał i Marcin Barowie, wychowankowie KSZO, wraz z trenerem Robertem Serwinem reprezentowali Polskę na rozegranym w Gorzowie Wielkopolskim Międzynarodowym Turnieju o Puchar Prezesa Polskiego
Związku Pływackiego.
W turnieju wystąpiły oprócz Polski reprezentacje Polski, Litwy, Mołdawii i Czech. W ten sposób nasza reprezentacja rozpoczęła przygotowania do eliminacji do mistrzostw Europy. Dla naszych rywali turniej na Pływalni Słowianka był bezpośrednim etapem przygotowań do startu w I rundzie eliminacji. Polska, z racji wysokiego miejsca zajętego w poprzednich eliminacjach, rozpocznie tę fazę od II rundy, która rozpocznie się dopiero w październiku.
W Gorzowie w rundzie eliminacyjnej turnieju najpierw Litwa pokonała Mołdawię 16:7 (4:1, 2:2, 3:2, 7:2), a Czechy uległy Polsce 5:10 (1:3, 0:2, 3:3, 1:2). Później Czechy zwyciężyły Litwę 10:7 (3:2, 1:1, 3:3, 3:1), Mołdawia zremisowała z Polską 5:5 (2:2, 2:0, 1:1, 0:2), a następnie Czechy ograły Mołdawię 10:7 (2:1, 1:2, 6:1, 1:3) przy porażce Litwy z Polską 8:12 (3:6, 0:2, 2:3, 3:1). Końcowa tabela rundy eliminacyjnej przedstawiała
się więc następująco:
1.Polska         7:1    27-18
2.Czechy        6:3    25-24
3.Litwa          3:6     31-29
4.Mołdawia   1:7     19-31
W rundzie finałowej więc w meczu o 3 miejsce Litwa zagrała z Mołdawią, a w spotkaniu o 1 miejsce Polska z Czechami. Mecz o 3 miejsce miał dość dziwny przebieg. Przy stanie 7:1 dla Litwy Mołdawianie zaczęli poczynać
sobie nazbyt agresywnie, doszło do bójki i sędziowie przerwali spotkanie, przyznając naszym północnym sąsiadom walkowera 10:0. W boju o 1 miejsce Polacy nie dali żadnych szans Czechom, wygrywając wysoko,
bo 11:5 (2:0, 2:1, 3:1, 4:3).
Świetnie spisał się w naszym biało – czerwonym zespole Michał Bar. W eliminacyjnych meczach strzelił cztery bramki Czechom, dwie Litwie, a jedną Mołdawii. W finale z kolei ekipie czeskiej znów zaaplikował cztery
bramki.
Kolejność końcowa turnieju: 1.Polska, 2.Czechy, 3.Litwa, 4.Mołdawia.
-W naszym zespole zadebiutowało aż czterech zawodników i z ich postawy jestem zadowolony – komentuje trener, Robert Serwin. –Pokazali charakter, w niczym nie ustępując dotychczasowym kadrowiczom. We wszystkich meczach graliśmy konsekwentnie, spokojnie, wykorzystując fragmenty chaotycznej gry rywali. Tylko w potyczce z Mołdawią zabrakło nam mobilizacji, ale zanotowaliśmy szczęśliwy remis i pierwsze miejsce w grupie. W finale więcej spodziewałem się po postawie Czechów, ale nasze zwycięstwo ani przez moment nie było zagrożone. W sumie na turnieju zaprezentowaliśmy mądrą, kolektywną grę. Odkryciem był Andrzej Maciejewski, który
przypomina stylem gry i postawą w wodzie Michał Jureckiego z kadry szczypiornistów. Nic dziwnego, że zyskał przydomek „Dzidziuś”. Na wysokim poziomie zaprezentował się Michał Bar, który na centrze zdobył w całym
turnieju 10 bramek, należąc do jego najlepszych graczy.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *