W I, czy w II lidze? Mariusz Jurasik zostaje! Krystian Wędrak nowym szczypiornistą KSZO!

Bez względu na to, czy KSZO będzie występował w II lidze, czy w wyniku reorganizacji utrzyma miejsce w I lidze piłki ręcznej, to nadal będzie w nim pracował trener Mariusz Jurasik.

www.piotrkowian.pl
www.piotrkowian.pl

Nasz klub pozyskał także występującego dotychczas na pozycji skrzydłowego w Piotrkowianinie Piotrków Trybunalski Krystiana Wędraka.
Karol Szewczyk – wiceprezes KSZO ds. piłki ręcznej mówi, że być może w tym lub w przyszłym tygodniu będzie wiedział więcej o planowanej  reorganizacji rozgrywek w wyniku której być może szczypiorniści KSZO uratują się przed spadkiem do II ligi…
Nadal nie znamy więc szczegółów planowanej reformy rozgrywek I ligi mężczyzn i kobiet. Wiemy jedynie, że Kolegium Ligi Związku Piłki Ręcznej w Polsce pracuje nad zmianami, prowadzącymi do powiększenia składu I ligi do 16 zespołów w każdej z dwóch grup. Nie wiemy też, czy do rozgrywek Superligi dopuszczone zostaną, czy też wypełnią szczegółowe zobowiązania licencyjne, drużyny które wygrały rywalizację w obu grupach, a więc MKS Kalisz i Spójnia Gdańsk. Przy założeniu, że tak się stanie w obu grupach w I – ligowej rywalizacji pozostanie wraz z drużynami, które awansowały 28, a jeśli tak się nie stanie 30 drużyn. W jednym wariancie do kompletu 32 zespołów brakuje więc 4, a w drugim 2 zespołów. Właśnie te miejsca chce zająć nasz KSZO.
Słyszymy także, że wiele klubów przeżywa kłopoty, m.in. Legionovia Legionowo, która nie może być pewna tego, że uzyska licencji na grę w ekstraklasie.
Tak, czy siak wszystko wskazuje na to, że do reformy jednak dojdzie. Wszak jej pierwszej krokiem była zmiana w systemie barażów o I ligę, dzięki której uniknął konieczności ich rozgrywania m.in. MTS Chrzanów. Z kolei decyzje o tym, czy Superliga przyjmie do własnego grona ekipy z Kalisza i Gdańska mają zapaść wkrótce.
Karol Szewczyk chciałby, aby ustalenia o składach Superligi, I i II ligi zapadły jak najszybciej, by być pewnym budowy zespołu na grę w II lub I lidze. Większość klubów chce, aby poznać ją na równe trzy miesiące przed rozgrywkami, a więc co najwyżej w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Kluby, podobnie jak nasz, chciałyby skalkulować koszty, czy ewentualnie stać je na grę w wyższej klasie rozgrywkowej.
Część zawodników KSZO już dziś wyraża chęć pozostania z klubem na dobre i na złe, część uzależnia dalszą grę w KSZO od tego, czy zespół pozostanie jednak w I lidze.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *