Motor zgasł! Takiej szansy na awans długo nie będzie?

*KP KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski – Podlasie Biała Podlaska 2:0 (1:0).

1:0 – Łukasz Jamróz, 13 min.
2:0 – Michał Grunt, 86 min.
KSZO: Krupa – Stachurski, Łatkowski, Podstolak, Dominik Cheba – Tylec (62.Dziadowicz), Mianowany, Persona (85.Łokieć), Czajkowski (71.Grunt), Patryk Cheba (51.Burzyńśki) – Jamróz. Trener: Waldemar Domagała.
Podlasie: Zagórski – Radziszewski, Łakomy, Pyrka, Skrodziuk (32.Sawtyruk) – Leśniak, Andrzejuk, Krykun, Kocoł (81.Hołownia), Jakubowski (57.Syryjczyk) – Wiraszka (76.Zabielski). Trener: Miłosz Storto.
Żółte kartki: Mianowany – Pyrka, Radziszewski, Jakubowski
Sędziował: Konrad Kolak (Nowy Sącz)

Co prawda nasza uwaga, oczywiście, skierowana była na mecz z Podlasiem, ale po jego zakończeniu bardziej komentowało się porażkę lubelskiego Motoru w Radzyniu Podlaskim, po której to teraz krakowska Garbarnia ma większe szansę awansu do II ligi. Przy trzech punktach przewagi nad lublinianami, wystarczy jej zaledwie remis w spotkaniu na własnym terenie z tarnowską Unią, by cieszyć się z sukcesu… Cóż za zmienność sytuacji w tej IV grupie III ligi! Swoją drogą, nasz klub może sobie pluć w brodę, bo przy lepszej postawie w kilku meczach za tydzień Ostrowiec oszalałby po awansie do klasy rozgrywek, na którą w pełni zasługuje…

Początek meczu z Podlasiem był dla nas niezwykle udany. Zaczęło się od tego, że nasz bramkarz Karol Krupa obronił groźny strzał z wolnego Jakubowskiego. Po tym uderzeniu nasz zespól uruchomił szybka kontrę. Tomasz Persona dograł do Łukasza Jamroza, a ten udanie zamknął akcję, nie spudłował i trafił do siatki. W tej części gry już niewiele się działo, a kibice komentowali kontuzję Kamila Bełczowskiego, poruszającego się z pomocą kul.

Po zmianie stron, oba zespoły miały szansę na strzelenie gola, ale to piłkarze KSZO, którzy kontrolowali grę, zamknęli wynik, kiedy to na kilka minut przed zakończeniem wprowadzony na plac gry Michał Grunt po błędzie defensywy Podlasia, płaskim strzałem zdobył drugiego gola.

W najbliższą sobotę ostrowieccy piłkarze w Rzeszowie stoczą ze Stalą mecz o miejsca 2-4. Spotkanie, mimo iż bez stawki dla obu zespołów, zapowiada się ciekawie. Do stolicy Podkarpacia wybiera się spora grupa naszych kibiców, którzy liczą na stojące na dobrym poziomie widowisko.

Zarząd trzecioligowego KP KSZO 1929 rozwiązał w minionym tygodniu umowę o pracę z trenerem Andrzejem Wiśniewskim. W kończących sezon ligowych spotkaniach, a więc w tym w minioną niedzielę z Podlasiem, za tydzień w Rzeszowie ze Stalą oraz 21 czerwca w finale Okręgowego Pucharu Polski zespół poprowadzą trenerzy Waldemar Domagała i Krystian Kanarski.

Kiedy A. Wiśniewski obejmował na początku kwietnia naszą drużynę piłkarska, ta miała 4 pkt. przewagi nad Garbarnią Kraków. Obecnie ma 4 pkt. straty, a zespół rozczarował zwłaszcza w potyczkach z najsłabszymi zespołami IV grupy III ligi, jak Spartakusem Daleszyce i Wierną Małogoszcz. Trener pięknie opowiadał o zespole na konferencjach prasowych, ale tak naprawdę nie posiadał licencji na prowadzenie zespołu, a kontrakt firmował trener Waldemar Domagała, który na dodatek zajmował się analizą gry i taktyką meczową. Wydaje się, że zatrudnienie trenera Wiśniewskiego nie przyniosło żadnych, spodziewanych efektów.

Teraz rodzi się pytanie, kto zostanie trenerem w nowym sezonie. Kibice wskazują na Tadeusza Krawca, ale obecnie były trener KSZO przebywa do 1 lipca na urlopie wciąż u swojego dotychczasowego pracodawcy, czyli Rozwoju Katowice.

Zarząd KP KSZO 1929 dziękuje Gminie Ostrowiec Świętokrzyski która wspiera finansowo klub poprzez środki przeznaczane na promocję miasta poprzez sport oraz dotację na upowszechnianie piłki nożnej w Ostrowcu Św.

tabu

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *