Roksana Brzóska podbija Koreę

Roksana Brzóska – była siatkarka KSZO, która nowy sezon w Orlen Lidze rozpocznie w barwach Muszynianki Muszyna – w rozgrywkach World Grand Prix zadebiutowała w ostrowieckim turnieju.

????????????????????????????????????

Z kolei na turnieju w Korei w meczu przeciwko Kolumbii wywalczyła swój pierwszy punkt, a w dzisiejszej konfrontacji z Kazachstanem rozegrała całe spotkanie i należała do najskuteczniejszych w biało – czerwonej ekipie, legitymując się 12 pkt. na koncie.
DSC_0232-Roksana udowadnia, że swoją żywiołową, ofensywną grą zasługiwała na powołanie do kadry. Nie jest jej w niej łatwo tak, jak zawsze każdej zawodniczce w pierwszym sezonie reprezentacyjnych występów. Potrzebuje czasu, żeby okrzepnąć, ograć się i odgrywać w zespole coraz ważniejszą rolę. „Roksi” ma swoje walory i to od strony mentalnej, jak i technicznej – komentuje trener reprezentacji, Jacek Nawrocki.
-Pewnie, że ciężko stać w kwadracie i się denerwować i jasne, że chciałabym grać, zwłaszcza że zawsze mam w sobie potężną dawkę emocji, którą rozładowuję na parkiecie – mówi Roksana Brzóska. -Dla mnie to jednak wielki zaszczyt być w reprezentacji Polski i to nawet wtedy, kiedy stoję w kwadrancie. Wierzę, że mój czas w zespole narodowym wcześniej, czy później nadejdzie. W World Grand Prix mamy już chyba taką praktykę, że jak nie idzie, to trener wysyła w bój zmienniczki i na pewno nadejdzie na mnie czas na dobrą zmianę.
DSC_5526Roksana podkreśla, że miała wyjątkowo krótkie wakacje. -Wszystko podporządkowałam przygotowaniom reprezentacji. Z kadrą latam więc po kontynentach i spędzam czas na małych i wielkich podróżach. Pod tym względem faktycznie to szalony czas. Powrót z Argentyny trwał np. aż 40 godzin. Oprócz sportowych doświadczeń zbieram więc i takie. Turniej w Ostrowcu zakończył się w niedzielę późnym wieczorem, a w poniedziałek wylecieliśmy do Korei. Na szczęście do Seulu mieliśmy bezpośredni lot z Warszawy. Zwiedzam więc kolejny kontynent, ale to przecież wpisane jest w zakres naszej codziennej pracy.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *