Szalony mecz i wygrana szczypiornistów KSZO po karnych!

I liga piłki ręcznej mężczyzn. Grupa B. *KSZO Odlewnia Ostrowiec Świętokrzyski – Viret CMC Zawiercie 34:34 (14:20), 4:3 w rzutach karnych

KSZO: Zając, Szewczyk 1 – Sobut 9, Bulski 8, Grabowski 6, Goliszewski 4, Jurasik 3, Falasa 1, Kogutowicz 1, Afanasjev 1, Kożeniewski, Stańko, Telka, Wędrak.

Przebieg meczu: I połowa – 0:1, 1:1, 1:2, 2:2, 3:2, 3:3, 3:4, 4:4, 4:5, 5:5, 5:6, 5:7, 6:7, 6:8, 6:9, 7:9, 8:9, 8:10, 9:10, 9:11, 10:11, 10:12, 11:12, 12:12, 12:13, 12:14, 12:15, 13:15, 13:16, 13:17, 13:18, 13:19, 14:19, 14:20. II połowa – 15:20, 15:21, 16:21, 16:22, 17:22, 18:22, 18:23, 18:24, 18:25, 19:25, 19:26, 20:26, 21:26, 21:27, 22:27, 23:27, 24:27, 24:28, 24:29, 25:29, 25:30, 26:30, 27:30, 28:30, 28:31, 29:31, 29:32, 30:32, 30:33, 31:33, 31:34, 32:34, 33:34, 34:34. Konkurs rzutów karnych: 0:1, 1:1, 1:2, 2:2, 2:2, 3:2, 3:3, 3:3, 3:3, 4:3.

Karne: KSZO 3/4, Viret 1/1.

Kary: KSZO 0, Viret 10min.

Spotkanie z zawierciańskim zespołem stało pod znakiem dwóch różnych odsłon.

W I połowie nasi gracze mieli problemy z dokładnym rozegraniem ataku, słabiej niż zwykle spisywali się w defensywie i nic dziwnego, że przegrywali aż różnicą sześciu bramek. Sami przyznają, że tak się nie da grać i jak najszybciej z tej lekcji powinni wyciągnąć wnioski.

Tak naprawdę lepiej grać zaczęli dopiero od 44 min., w której przegrywali 23:27. Co prawda jeszcze w 50 min. było 25:30, a w 54 min. 29:32, ale finisz ostrowczan był iście imponujący. Na parkiecie pojawił się nasz trener Mariusz Jurasik, który wespół z Grzegorzem Sobutem poprowadzili drużynę do wreszcie skutecznej gry. “Józek”, który dogrywał dokładne piłki, zdobył nawet trzy bramki, ale mimo to w 59 min. przegrywaliśmy jeszcze różnicą dwóch bramek. To, co nastąpiło w ostatniej minucie zelektryzowało ostrowiecką widownię! Najpierw Grzegorz Sobut zdobył kontaktową bramkę na 33:34, później rywale zgubili piłkę w ataku, a Kacper Grabowski pobiegł przez prawie całe boisko z kontrą i z zimną krwią doprowadził do wyrównania…

O zwycięstwie decydowały więc, zgodnie z nowymi przepisami, rzuty karne. Rozstrzygnięto je w podstawowej serii, gdyż po jednym karnym obronili Karol Szewczyk i Damian Zając, a że w naszym zespole spudłował jedynie Dmitrij Ananasjev, to KSZO zdobył 2, a Viret 1 pkt. Wygraną przypieczętował skutecznie egzekwujący karnego Mariusz Jurasik.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *