Rozrabiał po pijanemu

Dyżurny sandomierskiej komendy otrzymał telefoniczne zgłoszenie o kradzieży samochodu marki Opel Astra.

-Właściciel, który oszacował wartość swego wozu na 6.000 zł, powiedział, że nieznany mu mężczyzna otworzył zamkniętą bramę i wszedł na jego posesję, po czym wsiadł do samochodu i nie włączając świateł w pojeździe oddalił się w kierunku Ożarowa –poinformowała st. sierż. Paulina Mróz, oficer prasowy KPP w Sandomierzu.
Po krótkim czasie dyżurny opatowskiej policji poinformował sandomierskich stróżów prawa otrzymaniu anonimowego zgłoszenia od kobiety, która podejrzewa, że kierowca Opla Astry znajduje się w powiecie opatowskim i że może być pod działaniem alkoholu, o czym miał świadczyć jego tor jazdy. Na miejsce bardzo szybko dojechali mundurowi, którzy zauważyli pojazd i potwierdzili swoje przypuszczenia. Policjanci oprócz tego, że ujawnili samochód w jednej z miejscowości w gminie Ożarów, to zatrzymali również sprawcę kradzieży. Okazał się nim 25-letni mieszkaniec gminy Zawichost, który nie posiada uprawnień do kierowania i prowadził opla będąc w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna miał wówczas prawie 2 promile alkoholu w organizmie.
Mundurowi ustalili również, że to nie jedyny „wybryk” 25-latka, który przed dokonaniem kradzieży auta ok. godz. 20,uderzył swojego kolegę, który nie chciał już spożywać z nim alkoholu i zabrał mu 200 zł.
Sąd na wniosek prokuratury zastosował wobec 25-latka środek zapobiegawczy w postaci 3 miesięcznego aresztu. Będzie odpowiadał za kradzież, kierowanie autem w stanie nietrzeźwości oraz za rozbój.
Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *