Pomarańczowo – czarne serce trenera Sławka

Trener Sławomir Góra postanowił zakończyć trzydziestoletnią pracę w piłkarskim KSZO.
Na konferencji otrzymał od prezesa Macieja Kozickiego specjalne wyróżnienie, a od wszystkich zgromadzonych gromkie brawa.
-W moim kochanym klubie spędziłem okrągłe 30 lat – mówi Sławomir Góra. –Poznałem w nim wiele, wiele wartościowych osób. Jeśli nie zostali piłkarzami, to spotykam ich wszędzie, na różnych stanowiskach. Zawsze jest mi niezmiernie miło zatrzymać się i porozmawiać z nimi, powspominać stare, dobre czasy. W klubie przeżyłem wiele przygód. Dzięki KSZO poznałem całą Polskę. Jak to w sporcie, raz się wygrywało, raz się przegrywało, ale jako nauczyciel zawsze starałem się wyszukiwać młodą, zdolną, piłkarską brać. Cieszę się, że pod moim okiem pierwsze kroki w klubie stawiali tacy zawodnicy, jak chociażby Andrzej Płatek, Marcin Wróbel, Mariusz Jop, Kamil Kosowski, Krystian Kanarski, Paweł Kapsa, Klaudiusz Łatkowski, Radosław Majecki, Rafał Maj, Rafał Barański. Klubowi oddałem swe serce i wartości wyniesione z tej pracy nie mają przełożenia na żadne pieniądze.

DSC_6649

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *