Przemysław Cecherz: „Cieszę się, że trafiam do klubu z historią i tradycją piłkarską…”

-Panie trenerze, czy to prawda, że zanim zdecydował się pan podjąć pracę w KSZO miał także jej ofertę zostania trenerem Stali Rzeszów?

cech
44-letni Przemysław Cecherz, jako piłkarz występował na pozycji bramkarza. Grał w KKS Koluszki, Bałtyku Gdynia, a także polonijnych klubach z Chicago. Jest byłym trenerem takich klubów, jak KKS Koluszki, Start Brzeziny, Górnik Zabrze, Wisła Płock, Hetman Zamość, Tur Turek, Stal Stalowa Wola, Znicz Pruszków, Świt Nowy Dwór Mazowiecki, Kolejarz Stróże, GKS Tychy i Widzew Łódź.

-Nie, nie jest to prawdą – mówi nowy szkoleniowiec trzecioligowych piłkarzy KSZO, Przemysław Cecherz. -Dziwiły mnie te doniesienia prasowe. Chciałbym podziękować za to, że mogę pracować w Ostrowcu. Jest to dla mnie ważny etap w kontynuowaniu pracy trenerskiej. Swoim doświadczeniem, wiedzą i zaangażowaniem chciałbym się przyczynić do tego, by KSZO maszerował i w górę tabeli i w rozwoju piłkarskim. Chciałbym, aby w klubie występowało jak najwięcej młodych piłkarzy wychowanych w Ostrowcu. Będę ich obserwował na treningach i meczach.
-Cel, jaki przed panem postawiono to obrona 6 miejsca w tabeli?
-W każdym meczu będziemy walczyć o zwycięstwo, a jak to się przełoży na ostateczny wynik, pokaże czas. Zdajemy sobie sprawę, w jakiej drużyna znajduje się sytuacji, czy to finansowej, organizacyjnej, czy kadrowej, ale w niczym to nie blokuje szans jej rozwoju.
-Nie obawia się pan presji wyniku?
-Trenerowi nie za bardzo jest wygodnie pracować w klubie, w którym tej presji nie ma. To ona sprawia, że człowiek więcej pracuje i bardziej się skupia na pracy. Dlatego cieszę się, że trafiam do klubu z historią i tradycją piłkarską. Z KSZO zawsze mam bardzo dobre wspomnienia. Zespoły, które prowadziłem zawsze toczyły z ostrowieckim klubem zacięte mecze. Jeśli dobrze pamiętam, to tylko raz przegrałem z KSZO.
-Jak KSZO powinien grać, by wygrywać?
-Każdy zespół, który prowadziłem, był ułożony taktycznie. Miał serce do gry i charakter. Walczył do końca, o każdą piłkę. Chciałbym, aby KSZO lepiej radził sobie w ataku pozycyjnym. Tadek Krawiec wykonał kawał dobrej roboty, ale nad tym elementem gry chciałbym popracować.
– Mówi pan o tym, że będzie się przyglądał młodzieży pod kątem gry w pierwszym zespole. Czy przewiduje pan jednak wzmocnienia drużyny?
-Rozmawialiśmy o tym, że warto byłoby wzmocnić zespół 2-3 piłkarzami, oczywiście jeśli na to pozwolą finanse klubu. Mamy nawet określone pozycje, które  chcielibyśmy wzmocnić. Wiele zależeć będzie także od tego, czy ktoś z zespołu nie odejdzie.
-Dziękuję za rozmowę.

DSC_8298Jarosław Górczyński, prezydent Ostrowca Świętokrzyskiego: -Doświadczony trener Przemysław Cecherz jest wzmocnieniem naszego zespołu piłkarskiego. Daje podstawy do nowego otwarcia KSZO. Mam nadzieję, że zmiana trenera przyniesie takie same efekty, jak w siatkarskim zespole KSZO. Miasto jest obecnie największym sponsorem piłkarskiego zespołu, dlatego oczekuję dobrej gry ku zadowoleniu mieszkańców.


DSC_8297
Maciej Kozicki, prezes KP KSZO 1929: -Trener Cecherz objął zespół 1 stycznia. W swej pracy, chociażby ostatnio w Widzewie, udowodnił że lubi pracować pod presją. Naszym celem jest co najmniej zachowanie tego dobrego miejsca w tabeli.


DSC_8304
Sebastian Mazur, pełnomocnik zarządu KP KSZO 1929 ds. sportowych: -Po odejściu trenera Krawca rozmawialiśmy z kilkoma trenerami odnośnie pracy w naszym klubie. Oferta i wizja pracy trenera Cecherza była najbardziej przekonywująca. Szybko znaleźliśmy wspólny język.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *