Aleksandra Wańczyk nową siatkarką KSZO!

Siatkarki KSZO są obecnie dumą sportową Ostrowca Świętokrzyskiego, ale nie uniknęły kadrowych tąpnięć.

Aleksandra Wańczyk (z nr 4) podczas meczu ubiegłego sezonu KSZO - BKS Bielsko-Biała 0:3
Aleksandra Wańczyk (z nr 4) podczas meczu ubiegłego sezonu KSZO – BKS Bielsko-Biała 0:3

Oczywiście związane były z odejściem z drużyny kapitan, Agnieszki Rabki, która już w minioną sobotę zadebiutowała w barwach rzeszowskiego Developresu w meczu z Muszynianką Muszyna. Klub skutecznie za to wynegocjował przedłużenie kontraktu do końca bieżącego sezonu z atakującą i podporą drużyny, Anną Miros.

AleksandraWaczyk
fot. lsk.plps.pl/

KSZO pozyskał w tym tygodniu 22-letnią Aleksandrę Wańczyk. Urodzona w Nowym Sączu zawodniczka gra na pozycji atakującej i będzie w zespole zmienniczką dla Anny Miros. Ola jest byłą, młodzieżową reprezentantką Polski. Największym jej sukcesem jest zdobycie pod wodzą trenera Grzegorza Kosatki złotego medalu na mistrzostwach Europy kadetek w 2013 roku. W tym zespole grały tak znane zawodniczki, jak Smarzek, Grzelak, Moskwa, Bałdyga, Damaske, czy Piśla. Ostatnio występowała w barwach BKS Aluprof Bielsko-Biała, ale do tego klubu zakontraktowano Ginę Mancuso i w kadrze zrobiło się dla młodej zawodniczki zbyt ciasno. Ola liczy sobie 193 cm wzrostu.

Pozyskanie Aleksandry Wańczyk, a także fakt wznowienia treningów przez Katarzynę Szałankiewicz znacznie zwiększa pole manewru taktycznego trenerowi Adamowi Grabowskiemu.

Odejście z zespołu Agnieszki Rabki wymusiło na klubie poszukiwania nowej rozgrywającej. Początkowo w grę wchodziła wymiana rozgrywających z Developresem. Do KSZO miała trafić druga rozgrywająca rzeszowskiej szóstki, Natalia Bugajska, ale ostatecznie Developres nie wyraził na to zgody, gdyż wciąż kontuzjowana jest podstawowa rozgrywająca, Anna Kaczmar i nie wiadomo, kiedy będzie gotowa do gry. Nie udało się też pozyskać Magdaleny Gryki, która ostatnio występowała w ekipie z Baku. Wszystko wskazuje jednak na to, że nowa rozgrywająca KSZO pojawi się w klubie już jutro.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *