Uczymy się nowych nazw ulic

Ulica „Józefa Gulińskiego” w Ostrowcu Świętokrzyskim ma nową nazwę „Antoniego Hedy ps. „Szary”, zaś dotychczasowa ulica „Stanisława Brody” nadano nazwę „Eugeniusza Kwiatkowskiego”. Takie są decyzje podjęte zarządzeniami zastępczymi przez Wojewodę Świętokrzyskiego, Agatę Wojtyszek.
Zmian takich dokonano na podstawie art. 6 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki (Dz. U. z 2016 r., poz. 744 oraz z 2017 r. poz. 1389).
Wcześniej Rada Miasta zmieniła nazwy ulic Wandy Wasilewskiej na Wisławy Szymborskiej, Lucjana Rudnickiego na Mariana Raciborskiego i Leona Kruczkowskiego na Rodzinną.

Print Friendly, PDF & Email

4 thoughts on “Uczymy się nowych nazw ulic

  • 15 stycznia 2018 at 10:10
    Permalink

    Skoro zmieniać to konsekwentnie. Wskutek opinii jakichś ludzi z IPN już zmieniono nazwy kilku czy może i kilkunastu nazw w mieście a o jednej całkowicie zapomniano.Chodzi mi o nazwę ulicy Wspólnej.Idąc tokiem myślenia obecnie rządzących,jest to nazwa również wymagająca dekomunizacji.Dlaczego ? Otóż dlatego że przy tej ulicy mieszkali ludzie związani z ustrojem PRL a może nawet i wtedy rządzący – była ona i jest wspólna dla wszystkich a więc i komunistów. Oczywiście że ironizuję.Ironizuję z bezradności lokalnej władzy wobec odgórnych decyzji “jedynie słusznej opcji politycznej”. Opcji nieliczącej się z opinią i chęciami mieszkańców a jedynie własnym partyjnym widzimisię.
    Takie zmiany to tylko wskutek lokalnego referendum a nie zza partyjnego biurka w Stolicy.

    Reply
    • 21 lutego 2018 at 12:51
      Permalink

      Nie ma zgody na propagowanie komunizmu! I każdemu zdrowo myślącemu człowiekowi powinna przyświecać myśl, aby wszelkie totalitaryzmy były potępiane.

      Reply
  • 15 stycznia 2018 at 11:52
    Permalink

    Ustalono, że znikną nazwy ulic propagujące komunizm i totalitaryzm. W jaki sposób Józef Guliński propagował komunizm? Bo był żołnierzem AL, a nie AK jak Heda (niczego mu nie odbierając)? Czy może dlatego, że zginął w czasie walk o szpital w Woli Grójeckiej koło Ćmielowa?

    Reply
  • 16 stycznia 2018 at 11:36
    Permalink

    Bardzo dobre posunięcia, koniec wreszcie nagradzania tych, którzy służyli totalitarnemu ustrojowi.
    Niech ich obrońcy nazwą sobie swoje ulice imieniem Stalina i Hitlera skoro tak im tęskno za totalitaryzmami.

    Reply

Pozostaw odpowiedź Obsydian Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *