Wysokie zwycięstwo szczypiornistów KSZO. Brawa dla debiutantów! (relacja, wypowiedzi)

I liga piłki ręcznej mężczyzn. *KSZO Odlewnia Ostrowiec Świętokrzyski – KSSPR Końskie 29:18 (12:7).
KSZO Odlewnia: Piątkowski, Szewczyk – Bulski 8, Falasa, Cukierski 1, Kogutowicz 2, Jurasik 1, Bernacki, Granat 2, Kieloch 4, Chmielewski 1, Sobut 4, Antolak 2, Wędrak 2. Trenerzy: Tomasz Radowiecki, Mariusz Jurasik.
Kary: 8 min. Karne: 3/5.
Końskie: Szot, Wnuk – M.Napierała 1, Woś 2, Jakubowski 1, Maleszak 1, Telka 4, Mastalerz 5, Słonicki 1, T.Napierała 2, Gasin, Smołuch 1. Trener: Robert Napierała.
Kary: 8 min. Karne: 3/5.
Sędziowali: Paweł Podsiadło, Adam Świostek (obaj Radom). Widzów: 280.
Przebieg meczu. I połowa: 1:0, 2:0, 3:0, 3:1, 3:2, 4:2, 4:3, 4:4, 5:4, 6:4, 6:5, 7:5, 8:5, 9:5, 9:6, 10:6, 11:6, 11:7, 12:7. II połowa: 12:8, 13:8, 14:8, 14:9, 15:9, 15:10, 16:10, 16:11, 17:11, 17:12, 18:12, 19:12, 19:13, 20:13, 21:13, 21:14, 22:14, 23:14, 23:14, 23:14, 23:15, 24:15, 25:15, 25:16, 25:17, 26:17, 27:17, 27:18, 28:18, 29:18.

Mimo, iż w naszym zespole nie mogli wystąpić kontuzjowani Maciej Jeżyna i Daniel Goliszewski, to szczypiorniści KSZO nie mieli najmniejszych problemów z pokonaniem groźnego zespołu z Końskich. W derbach województwa świętokrzyskiego okazali się wyraźnie lepszym zespołem i znacznie oddali się od dolnej strefy tabeli!

Tylko na początku spotkania ekipa z Końskich starała się dorównać ostrowczanom. Podopieczni Mariusza Jurasika i Tomasza Radowieckiego grali dobrze w obronie, a Michał Piątkowski, który interweniował na wysokim współczynniku skuteczności, wręcz zamurował naszą bramkę i w ten sposób KSZO pod koniec I połowy meczu uzyskał pięciobramkowe prowadzenie. Michał był bohaterem meczu!

????????????????????????????????????

Te 12 straconych przez konecki zespół bramek był najmniejszym wymiarem kary, bo przy lepszej skuteczności nasi szczypiorniści mogli po pół godzinie gry prowadzić znacznie wyżej. Na uwagę zasługuje fakt, że już w tej części gry na boisku pojawił się Mariusz Jurasik. To dzięki jego podaniom nasz kołowy, Jakub Bulski, mógł zdobyć aż tyle bramek.

Po przerwie, ostrowczanie powiększali przewagę. Nic dziwnego, bo konecczanie nie dawali sobie rady w grze obronnej, a na dodatek mieli problemy z pokonaniem naszych świetnie interweniujących bramkarzy. W ostrowieckim zespole świetnie zagrali także wprowadzeni do gry wychowankowie KSZO – Kamil Kieloch udanie rzucał z dystansu, a skrzydłowi Filip Chmielewski i Kacper Granat wzbogacili nasz dorobek punktowy przy aplauzie widowni. Cieszymy się, że mamy tak uzdolnionych i utalentowanych zawodników młodego pokolenia.

Spotkanie zakończyło się zwycięstwem pomarańczowo – czarnych różnicą aż 11 bramek, co jest dobrym prognostykiem przed czekającym ich w sobotę meczem w Białej Podlaskiej z wiceliderującym AZS AWF.

DSC_1860

Mecz na głosy

Robert Napierała (trener KSSPR): -Od pierwszych minut nie realizowaliśmy założeń taktycznych. Nasza obrona jeszcze funkcjonowała z bramkarzem Danielem Szotem, ale wyjątkowo nieskutecznie graliśmy w ataku, o czym świadczy liczba bramek zdobytych przez nas w I połowie. Bramkarz KSZO zupełnie nas rozbroił.

Tomasz Radowiecki (trener KSZO): -Nasi zawodnicy stanęli na wysokości zadania. Byliśmy do tego meczu derbowego bardzo dobrze przygotowani i nawet nie musieliśmy się specjalnie mobilizować i motywować. Na boisku byliśmy skoncentrowani i realizowaliśmy swoje założenia przedmeczowe. Cały czas pracujemy nad grą w obronie, doskonalimy, poprawiamy ją i z meczu na mecz w tym elemencie prezentujemy się coraz lepiej. Cieszy udany debiut naszych młodych wychowanków. Dziękuję chłopakom za walkę. Teraz jedziemy do Białej Podlaskiej powalczyć z wiceliderem. Nie jesteśmy faworytem, ale na pewno, jak na Wojowników przystało, mocno powalczymy o to, by sprawić niespodziankę.

Pod szatnią

Dawid Jakubowski (kołowy KSSPR): -To był trudny mecz, bo KSZO stanął mocno w obronie i w efekcie zdobyliśmy jedynie 18 bramek, a to mały dorobek. Bramkarz KSZO zrobił swoje. Wybronił wiele naszych akcji sam na sam. Z kolei w obronie brakowało nam należytej współpracy, bo kołowy KSZO też zdobył za dużo bramek. Mamy nad czym myśleć i pracować.

Kamil Kieloch (rozgrywający KSZO): -Nie chcę oceniać mojej gry. To należy do trenerów. Mieliśmy pomysł, aby ten mecz wygrać grą obronną i to się udało. Straciliśmy wszak tylko 18 bramek. Nasza gra zaskoczyła, cieszymy się z trzech punktów. To dobry prognostyk przed całą rundą rewanżową.

????????????????????????????????????

Print Friendly, PDF & Email

One thought on “Wysokie zwycięstwo szczypiornistów KSZO. Brawa dla debiutantów! (relacja, wypowiedzi)

  • 8 lutego 2018 at 12:11
    Permalink

    Nie napisali nic o Krzysztofie Bernackim. W tym meczu potwierdził, że warto go było zamienić za Telkę. Bernacki dał nową jakość gry. Pan trener Jurasik ciągnie go za uszy tak jak tata przez ostatnie 3 lata. Niestety nawet to nie pomaga. Jak był drewniany tak zostanie. Na jego talencie poznał się kilka lat temu trener Tetelewski i dlatego Krzysiu siedział na ławie. Dopiero tata wyciągnął go z niebytu, a teraz Pan Jurasik. Na układy nie ma rady.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *