Siatkarki KSZO przegrały w Pile

Liga Siatkówki Kobiet. *Enea PTPS Piła – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 3:1 (21:25, 25:16, 25:16, 25:21).


PTPS: Trnić (1), Bosković (15), Stencel (14), Babicz (10), Wilk (2), Urban (3), Łysiak (libero) oraz Baran (1), Kwiatkowska (2), Różycka (13), Walker (9), Szubert (1) i Pawłowska (libero). Trener: Jacek Pasiński.

KSZO: Wojtowicz (3), Biedziak (1), Miros (12), Skrzypkowska (11), Soter (9), Łyszkiewicz (15), Pauliukouskaya (libero) oraz Stroiwąs (4), Wańczyk, Gryka i Markiewicz (libero). Trener: Adam Grabowski.

MVP: Dorota Wilk.

Sędziowali: Mariusz Fiutek – Rafał Pośpiech.
Widzów: 790.

To był mecz o przysłowiową pietruszkę, bo na dwie kolejki przed końcem sezonu zasadniczego PTPS miał zagwarantowane 5 miejsce, a KSZO bezpieczne utrzymanie w Lidze Siatkówki Kobiet. Siatkarki zagrały mimo to profesjonalnie i mecz, zwłaszcza w jego pierwszej fazie, miał swoją dramaturgię.

Nasze siatkarki dobrze rozpoczęły spotkanie. Sporo punktów dla pomarańczowo – czarnej ekipy padło łupem po zagraniach Kolety Łyszkiewicz. Pozwoliło to naszej drużynie utrzymywać kilkupunktową przewagę, którą udało się zachować do ostatniej piłki seta.

Początek II seta także należał do ostrowczanek. Skuteczna gra Bosković i Różyckiej pozwoliła pilankom nie tylko odrobić straty, ale i powiększać przewagę, którą utrzymały w końcówce partii. Na przerwę więc zespoły schodziły przy remisie 1:1.

III set upływał pod dyktando PTPS. Podopieczne trenera Adama Grabowskiego nie znalazły sposobu na zbilansowaną i co ważniejsze skuteczną grę gospodyń spotkania. Na parkiecie świetnie poczynała sobie Stencel.

Z kolei w IV secie, siatkarki z Wielkopolski prowadziły jednym, dwoma punktami. Wydawało się, że pewnie zmierzają do zakończenia meczu, ale w końcówce naszemu zespołowi udało się doprowadzić do stanu 20:22 i szkoda, że zabrakło precyzji, bo była nadzieja na tie-breaka.

ter1

tera2

Print Friendly, PDF & Email

One thought on “Siatkarki KSZO przegrały w Pile

  • 8 kwietnia 2018 at 09:21
    Permalink

    Jak na swoje możliwości bardzo dobrze zagrali. Bydgoszczy nie wolno zlekcewarzyć, a potem z Impelem może to trzech razy sztuka.
    Wierzymy w was dziewczyny!!!

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *