Piłkarze KP KSZO 1929 odprawili oświęcimską Sołę i awansowali na 5 miejsce

III liga piłkarska. Grupa IV. *KP KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – Soła Oświęcim 3:0 (1:0).


1:0 – Bartłomiej Smuczyński, 21 min.
2:0 – Bartłomiej Smuczyński, 57 min.
3:0 – Łukasz Jamróz, 61 min. (z karnego)

KSZO: Olszewski – D. Cheba, Mężyk, Kudryavtsev, P. Cheba – Kamiński (72.Grunt), Sarwicki, Czajkowski, Łokieć (75.Ziółkowski), Smuczyński (70.Kapsa) – Jamróz (83.Puton). Trener: Przemysław Cecherz.

Soła: Mioduszewski – Płonka, Chlebowski, Pańkowski, Ptak – Skrzypniak (46.Fortuna), Stankiewicz (86.Wandas), Duda, Rogala, Syguła (80.Tracz) – Ceglarz (33.Gaudyn). Trener: Tomasz Świderski.

Żółte kartki: Czajkowski, Jamróz, P. Cheba – Chlebowski.
Sędziował: Mariusz Myszka (Stalowa Wola).

Piłkarze KSZO nareszcie wygrali! Pewnie pokonali oświęcimską Sołę i awansowali na 5 miejsce w tabeli.
Nasz zespół przez 90 minut miał przewagę i na pewno jego zwycięstwo nad słabą w rundzie wiosennej Sołą mogło być bardziej okazałe. Miejmy nadzieję, że sobotnia wygrana to jednak pierwszy krok w kierunku lepszej i bardziej efektywnej gry.
Podopieczni trenera Przemysława Cecherza objęli prowadzenie po błędzie defensywy ekipy gości. Skorzystał na tym Bartłomiej Smuczyński i choć w tej części gry KSZO miał jeszcze sytuacje podbramkowe, to wynik nie uległ zmianie. Pod bramką Mioduszewskiego bliscy zdobycia gola byli główkujący Mężyk oraz Patryk Cheba i Łukasz Jamróz.
Po zmianie stron, w ciągu kwadransa ostrowczanie rozstrzygnęli losy meczu. Po raz kolejny błysnął Bartłomiej Smuczyński. Z ponad 30 metrów przelobował bowiem wysuniętego golkipera Soły i mogliśmy się cieszyć z drugiego gola. To był gol, który okrasiłby wiele meczów ekstraklasowych. Popularny “Smoczek” podobnego gola zdobył w meczu sparingowym przed rundą wiosenną ze Spartą Dwikozy. Po kilku minutach było już 3:0, bo Łukasz Jamróz podwyższył rezultat z rzutu karnego. Sędzia Myszka podyktował jedenastkę za faul na kapitanie pomarańczowo – czarnych, Pawle Czajkowskim.
Ostatnie pół godziny to kontrolowanie wyniku ze strony naszych piłkarzy, choć i tak Paweł Kapsa mógł się pokusić o kolejnego gola.
W pozostałych meczach:tav
Avia Świdnik – Wiślanie Jaśkowice 4:0 (0:0)
Orlęta Radzyń Podlaski – Wisła Sandomierz 0:1 (0:1)
Wólczanka Wólka Pełkińska – Chełmianka Chełm 0:2 (0:1)
Podlasie Biała Podlaska – Spartakus Daleszyce 0:1    
Resovia – JKS Jarosław 2:1 (1:1)    
Podhale Nowy Targ – MKS Trzebinia 3:0 (0:0)  
Karpaty Krosno – Stal Rzeszów 0:2 (0:1)    
Motor Lublin – Unia Tarnów 4:4 (2:2)

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *