Tak ratuje się ludzkie życie

St. asp. Ryszard Wit, sprawujący służbę na Stanowisku Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Ostrowcu Świętokrzyskim, uratował przez telefon życie mężczyzny.
Jego służba zaczęła się jak wiele innych, czyli od przejęcia służby o godz. 8 rano, zapoznania z bieżącą sytuacją pożarową i oczekiwaniem na zgłoszenia w pełnej gotowości.
-St. asp. Ryszard Wit odebrał już kilkadziesiąt korespondencji radiowych i telefonicznych – relacjonuje rzecznik prasowy KP PSP, Barbara Majdak. O godz. 20.29 zadzwonił kolejny telefon tym razem z prośbą o natychmiastową pomoc: „(…) ul. Las Rzeczki w Ostrowcu Świętokrzyskim jest u mnie kolega upadł, jest nieżywy, robi się zimny, nie ma oddechu (…)” Nie było chwili do stracenia, sytuacja była poważna, zagrożenie życia wysoce realne, a na dodatek czas nie był naszym sprzymierzeńcem. Funkcjonariusz Ryszard Wit stanął na wysokości zadania i przez telefon krok po kroku instruował dzwoniącego, jak udzielić pomocy, jak wykonywać masaż serca i sztuczne oddychanie oraz wezwał Pogotowie Ratunkowe.
Jak słyszymy, nie było to łatwe zadanie, ponieważ wy magało opanowania emocji zgłaszającego stojącego nad nieprzytomnym kolegą. Pomoc przyszła jednak na czas, poszkodowany odzyskał funkcje życiowe. Instrukcja podana przez strażaka była na
tyle skuteczna, że uratowała życie mężczyźnie.
-Nasza służba to przede wszystkim ciężka praca przynosząca jednakże wiele satysfakcji z podejmowanych działań na rzecz jej potrzebujących – przyznaje Barbara Majdak. Środowisko pożarnicze może poszczycić się tym, że ma w swoich szeregach wielu znakomitych strażaków, którzy 24 godziny na dobę czuwają nad naszym bezpieczeństwem i zawsze przyjdą z pomocą.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *