Barbara Cudzik wygrała w sądzie

Sąd nakazał prokuraturze zbadać sprawę powrotu Barbary Cudzik do pracy na stanowisku dyrektora DPS-u.
Prokuratura nie podjęła doniesienia w tej sprawie, teraz będzie musiała to uczynić.
-W dniu 16 stycznia 2017 r. –mówi Barbara Cudzik – prawomocnym wyrokiem Sądu zostałam przywrócona do pracy na stanowisku dyrektora DPS-u. Ponieważ wszelkie moje zgłoszenia gotowości do pracy, kierowane do starostwa, nie odniosły skutku, nie zostałam przywrócona na stanowisko dyrektora, lecz proponowano mi podpisanie porozumienia na inne stanowisko, na co nie wyraziłam zgody, dlatego w dniu 20 marca 2018 r. złożyłam doniesienie do prokuratury. W dniu 26 marca 2018 r. prokuratura wydała postanowienie odmawiające wszczęcia dochodzenia w tej sprawie. Dowiedziałam się, że pomimo nie przywrócenia mnie do pracy, co nakazał Sąd, nie doszło do popełnienia czynu zabronionego.
W tym miejscu trzeba dodać, że o rozwiązaniu umowy o pracę z Barbarą Cudzik zdecydował Zarząd Powiatu, a nie – jak niektórzy mylnie mówią – starosta.
Barbara Cudzik nie pogodziła się z takim werdyktem prokuratury, skierowała zażalenie na postanowienie prokuratora do Sądu. W dniu 19 lipca 2018 r. Sąd uchylił postanowienie prokuratora i przekazał sprawę ponownie do prokuratury, celem dalszego jej wyjaśnienia.
Jak już informowałem, w dniu 5 października 2017 r., Sąd Okręgowy Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach utrzymał w mocy wyrok Sądu Pracy w Ostrowcu Świętokrzyskim, przywracający Barbarę Cudzik na stanowisko dyrektora Domu Pomocy Społecznej na os. Słonecznym w Ostrowcu Świętokrzyskim na poprzednich warunkach. Po tym wyroku jej pełnomocnik – adwokat Rafał Jabłoński skierował do Starostwa Powiatowego pismo, w którym dyrektorka zgłosiła swą gotowość do pracy. Zgodnie z prawem miała na to siedem dni.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *