Nie uważali?

W Ostrowcu Świętokrzyskim na ul. Opatowskiej doszło do kolizji dwóch samochodów osobowych.
Peugeot 307 nie wyhamował i wjechał w tył wozu marki Hyundai Tucson. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.
W tym samym dniu na alei 3 Maja, 49-letni motorowerzysta najprawdopodobniej nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego go samochodu osobowego marki Honda Civic. Kiedy więc 21-letnia kierująca hondą zatrzymała się za innymi pojazdami, przepuszczającymi osoby na przejściu dla pieszych, uderzył w tył jej samochodu. Motorowerzysta odniósł obrażenia ciała i trafił do szpitala.
Ktoś powie: sami sobie byli winni, bo nie uważali. Ale takie sarkastyczne skwitowanie zdarzeń drogowych często mija się z prawdą. Bo kto nie jeździ autem lub jednośladem po Ostrowcu zwłaszcza w godzinach szczytu, ten nie wie, jaka to udręka.
Pojazdów i pieszych jest więcej niż zwykle, a sama jazda jest „szarpana”. i pełna niespodzianek nie tylko z powodu infrastruktury drogowej, ale w jakiejś mierze także za sprawą samych kierujących pojazdami, którzy niekiedy nie sygnalizują w porę swoich zamiarów, a jak zaskoczy ich sytuacja – hamują na całego, nie bacząc na to, że mogą w ten sposób wyrządzić krzywdę innym użytkownikom tej samej drogi.
Jeśli ktoś nie napisał jeszcze lub nie przeczytał wszystkich SMS-ów w swoim smartfonie, nie wyczesał się, nie dokończył śniadania lub obiadu, niech nie robi tego będąc za kierownicą. Jeśli ktoś nie potrafi płynnie wykonywać manewrów na drodze, lub zwyczajnie nie potrafi prowadzić auta w korku, a każdy skręt w lewo go przeraża – niech w godzinach szczytu siedzi w domu lub najmie sobie kierowcę.
Jeśli chcesz, aby jazda była bardziej płynna i bardziej bezpieczna, staraj się nie blokować przejazdu innym. Przed rondem nie zatrzymuj się bez potrzeby, a stojąc w korku zostaw miejsce dla tego, kto chce skręcić w lewo. Wpuść kogoś, kto już dłuższy czas usiłuje wjechać na drogę z pierwszeństwem przejazdu. Taki gest leży w twoim interesie, bo gdy sam będziesz czekał na to, żeby ktoś inny się zlitował i cię wpuścił przed siebie, to tak się stanie, bo dobro powraca. Nie ruszaj po zatrzymaniu jak żółw – droga służy do przemieszczania się z punktu „A” do punktu „B”, a nie do oglądania przechodniów lub robienia innym na złość. Bądź uprzejmy wobec drugiego, zachowuj się stosownie do sytuacji i zgodnie z przepisami, które obowiązują wszystkich, a nie tylko tych drugich.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *