Gigantyczne kolejki przy punkcie NFZ. Oburzeni pacjenci

Problem niekończących się kolejek przy ostrowieckim punkcie NFZ powraca latem każdego roku.
Pacjenci stoją od wczesnych godzin porannych, aby dostać się do punktu. Narzekają na brak należytej organizacji, na ciasnotę i brak ławek, które umożliwiłyby oczekiwanie na zewnątrz. W ubiegłym tygodniu odebraliśmy kilka telefonów oburzonych pacjentów.
-Jest trzydziestostopniowy upał, a my stoimy pod punktem od rana, bo w środku jest tak ciasno, że nie da się wytrzymać. Nie ma żadnej ławki na zewnątrz, aby usiąść. A tu ludzie stoją o kulach, zaś w punkcie przyjmuje tylko jedna osoba. To jest skandal – mówił jeden z czytelników.
Udałam się do ostrowieckiego punktu NFZ. Przed budynkiem było kilka osób. Jak mówili mieszkańcy, część oczekujących zajęła sobie kolejkę i poszli załatwiać inne sprawy. W środku było kilkanaście osób, część z nich zajmowała miejsca siedzące. Punkt jest czynny od godz. 7 do 15.
Jeden z mężczyzn, po załatwieniu sprawy, wyszedł przed godz. 10, choć czekał od 6 rano.
-Poruszam się o kulach, mam problem ze stawem biodrowym, niestety nie kwalifikuję się na operację ze względu na problemy kardiologiczne. Korzystam z rehabilitacji i sprzętu medycznego, aby dostać refundację muszę dokonać formalności i złożyć wniosek. Aby dziś dostać się do punktu, przyjechałem o godzinie szóstej rano. Przede mną już czekało dziewięć osób. Spędziłem w punkcie cztery godziny –dodaje jeden z pacjentów.
-To już jest moje trzecie podejście. Byłam przedwczoraj rano. Był tłum ludzi. Wczoraj przyszłam o godz. 14 i byłam jedenasta. Dziś stoję od nowa. Coś potwornego. Nie wiem, czy wyrobię się w czasie. Chyba trzeba wziąć urlop w pracy, aby przyjść tu i cały dzień stać w kolejce. –mówi kolejna mieszkanka.
Punkt NFZ jest jednym z trzech w województwie. Podobne są w Kielcach i Sandomierzu. Korzystają z niego mieszkańcy powiatu ostrowieckiego, jak również sąsiednich powiatów. Jak potwierdza rzecznik prasowy NFZ w Kielcach, Beata Szczepanek, o ile w ciągu roku liczba interesantów wynosi ok. 200 –300 osób, to w okresie wakacji zwiększa się ona 600 –650 pacjentów.
-Wynika to przede wszystkim z tego, że coraz więcej mieszkańców ubiega się o Europejską Kartę Ubezpieczenia Społecznego. Apelujemy co roku, aby formalności związane z kartą załatwiać w maju czy w czerwcu, jednak mieszkańcy czekają z tym na ostatnią chwilę i stąd powiększają się kolejki. EKUS jest ważna przez rok i wydajemy ją od ręki w każdym z punktów NFZ. Wniosek można też złożyć przez Internet, a nawet wysłać pocztą. Trzeba pamiętać, że oprócz wydawania EKUS, w punkcie dokonywane są formalności związane z przyjmowaniem wniosków z tytułu różnych świadczeń, co wymaga dokładnego sprawdzenia, stąd niektórych czynności nie da się przyspieszyć –wyjaśnia B. Szczepanek.
NFZ nie widzi też konieczności zwiększenia obsady pracowniczej punktu.
-Obsada ostrowieckiego punktu jest wystarczająca. W Sandomierzu mamy jednego pracownika. W Ostrowcu zatrudnione są dwie osoby, co zdecydowanie odpowiada potrzebom. Jednak obecnie pracuje jedna, gdyż jest sezon urlopowy i każdy z pracowników ma prawo do korzystania z wypoczynku w ustalonym terminie –dodaje B. Szczepanek.
Innym problemem, na który wskazuje rzecznik prasowy NFZ, jest zbyt wolno działający Internet. O ile w pozostałych dwóch punktach wydanie EKUS trwa około minuty, o tyle w Ostrowcu Świętokrzyskim – około 6 minut, co dodatkowo wydłuża załatwianie interesantów.
-Z informacji, jakie uzyskaliśmy od właściciela budynku, niebawem mają zostać podjęte działania mające na celu poprawę tej sytuacji. Budynek należał do jednych z pierwszych, w którym podciągnięto sieć internetową, stąd taka jest jego jakość. Otrzymaliśmy zapewnienie, że sieć zostanie zmodernizowana –dodaje B. Szczepanek.
Właścicielem budynku jest powiat ostrowiecki. Obiekt dzierżawi spółka NZOZ „Rodzina” i to ze spółką NFZ ma umowę najmu. Jednak jak udało mi się ustalić, punkt powstał z inicjatywy starostwa ostrowieckiego, a umowa, która stanowi tajemnicę prawa handlowego, tak jest skonstruowana, że pozostawia punkt NFZ pod opieką powiatu. I kiedy w ubiegłym roku interweniowałam w tej sprawie, pokładając nadzieję w pomocy władz powiatu w rozwiązaniu problemu kolejek przed punktem, Pan Starosta zarzucił mi nierzetelność dziennikarską, jako że punkt nie leży w gestii powiatu. To prawda, lecz opieka nad punktem też zobowiązuje, stąd moje sugestie wydawały się być słuszne.
Jak potwierdza rzecznik NFZ, przyspieszenie działania Internetu, a tym samym szybsze załatwianie spraw interesantów i krótsze oczekiwania w kolejce, zależy od właściciela, czyli powiatu ostrowieckiego.
Nie zwalnia to jednak mieszkańców z tzw. zdrowego rozsądku. Warto wyposażyć się w EKUS wcześniej, aby uniknąć stania w długich kolejkach w upalne dni. Warto też docenić dobrodziejstwo punktu NFZ w mieście, dzięki czemu mieszkańcy nie muszą jeździć do Kielc, aby dokonać koniecznych formalności.

Print Friendly, PDF & Email

2 thoughts on “Gigantyczne kolejki przy punkcie NFZ. Oburzeni pacjenci

  • 17 sierpnia 2018 at 11:33
    Permalink

    i znów Kielce wykręcają się sianem , mając gdzieś problemy “jakiegoś” Ostrowca

    Reply
  • 17 sierpnia 2018 at 14:50
    Permalink

    2 baby i do tego nadąsane obie

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *