Tajne wybory w SM “Krzemionki”. Sąd: naruszono zasady

W dniu 28 czerwca 2018 r. Sąd Okręgowy w Kielcach uznał za nieważną uchwałę Walnego Zgromadzenia Spółdzielni Mieszkaniowej „Krzemionki” w sprawie wyborów uzupełniających do Rady Nadzorczej, odbytych w dniach 7 i 9 czerwca 2016 r., za nieważną.
Zdaniem Sądu, głosowanie to odbyło się z naruszeniem zasad prawa i rzetelności.
Potwierdzone przesłanki
Według przepisu art. 42 par. 2 ustawy z 16 września 1982 r. – prawo spółdzielcze (tekst jednolity Dz. U. 2003 r. nr 188 poz. 1848), uchwała sprzeczna z ustawą jest nieważna. Zaskarżanie uchwał do sądu następuje w trybie powództwa cywilnoprawnego.
Przy domaganiu się ustalenia nieważności uchwał należy udowodnić ich sprzeczność z ustawą.


Natomiast ewentualna sprzeczność uchwał z postanowieniami statutu Spółdzielni może być podstawą ich uchylenia, lecz nie wpływa na ich ważność. Zdaniem Sądu powództwo o unieważnienie uchwały było zasadne. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy dowodzi, że w toku procesu wyborczego dopuszczono się nieprawidłowości w sposobie liczenia głosów, jak również w zakresie interpretacji zapisów znajdujących się na odwrocie kart do głosowania, co w efekcie rzutowało na naruszenie immanentnie przynależnego każdemu członkowi spółdzielni określonemu przepisem art. 18 par. 2 prawa spółdzielczego biernego i czynnego prawa wyborczego. Stosownie bowiem do tego przepisu, każdy członek spółdzielni ma prawo wybierania i bycia wybieranym do organów spółdzielni.
W toku procesu wyborczego
Sąd uznał, że głosowanie w wyborach uzupełniających do Rady Nadzorczej SM „Krzemionki” odbyło się z naruszeniem zasad prawa i rzetelności.
-Z załączonych do akt sprawy kopert, zawierających głosy ważne i nieważne z I części zebrania Walnego Zgromadzenia, wynika niezgodność w zakresie ilości oddanych głosów na poszczególnych kandydatów odnotowanych w protokołach –czytamy w uzasadnieniu wyroku Sądu.
Postępowanie dowodowe dowiodło, że z I części głosowania ilość otrzymanych punktów przez kandydatów winna ukształtować się w zupełnie inny sposób. Sąd ustalił, że w przypadku poszczególnych osób liczba głosów była zawyżona. W odniesieniu zaś do protokołów z II części Walnego Zgromadzenia uznał, iż treść protokołu odpowiada rzeczywistemu stanowi kart poddanych głosowaniu w dniu 9 czerwca 2016 r.
Ponadto wątpliwość Sądu budził sposób podpisu 35 kart do głosowania z I części Walnego Zgromadzenia. Jak wynika z materiału dowodowego, pozostałe 108 kart zostały podpisane przez komisję skrutacyjną, natomiast 35 kart było jedynie sygnowane podpisem jednej osoby. W tym przypadku zachodzi duże prawdopodobieństwo, iż wspomniane 35 kart nie zostały oddane po zakończonym głosowania, a w późniejszym czasie.
Sąd dokonał też sprawdzenia kryteriów, jakimi kierowała się komisja ds. wyborów, zaliczając głosy jako nieważne. Po otwarciu i przejrzeniu dwóch kopert, w których zamieszczono głosy nieważne, Sąd ocenił, że łącznie 56 kart z 82 kart do głosowania nieprawidłowo zaliczono do kategorii głosów nieważnych. Dotyczyło to 28 kart z głosowania w dniu 7 czerwca 2016 i 28 kart z dnia 9 czerwca 2016 r.
Sąd w następnej kolejności poddał analizie to, czy nieuwzględnienie tych 56 głosów miało wpływ na wynik wyborów. Odczytując liczbę otrzymanych głosów przez poszczególnych kandydatów, Sąd uznał, że zaliczenie głosów uznanych za nieważne wpłynęłoby na wynik wyborów.
Uchwała nieważna
W tym procesie obie strony, w tym pozwana spółdzielnia, były generalnie zgodne, że doszło do nieprawidłowości w sposobie liczenia głosów. Sąd przyjął więc, że w niniejszej sprawie zachodzą materialne prawne przesłanki do ustalenia nieważności uchwały Walnego Zgromadzenia Spółdzielni z dnia 16 czerwca 2016 r. w sprawie wyborów uzupełniających do Rady Nadzorczej.
Reakcja Zarządu Spółdzielni
W związku z zapadłym prawomocnym wyrokiem z dnia 28 czerwca 2018 r., stwierdzającym, że uchwała o uzupełniającym wyborze czterech członków Rady Nadzorczej na Walnym Zgromadzeniu Spółdzielni w 2016 r. jest nieważna, głos zabrał Mirosław Kaczmarczyk, wiceprezes SM „Krzemionki”.
-Wziąwszy pod uwagę, stwierdzone przez Sąd uchybienia, związane z liczeniem głosów, jak również okoliczności dotyczące unieważniania przez komisję do spraw tajnego głosowania ważnych kart do głosowania, Zarząd Spółdzielni nie ma innego wyjścia, jak o tej sprawie poinformować organy ścigania –powiedział wiceprezes.
Teraz piłka jest po stronie organów ścigania.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *