Śmiercionośne prochy. Nie ma bezpiecznych dopalaczy

Ożarowscy policjanci, na jednej z posesji w gminie Ożarów, ujawnili karton, w którym znajdowało się blisko 2,5 kilograma suszu roślinnego, wstępnie zidentyfikowanego jako tzw. dopalacz.
Swoje działania prowadzili po tym, jak pod koniec ubiegłego tygodnia nie dopuścili do wprowadzenia na rynek dużej ilości „dopalaczy”.
-Przechwycone specyfiki zostały już przekazane do laboratoryjnych badań, aby ustalić ich skład chemiczny –mówi kom. Agata Frejlich, oficer prasowy KPP w Opatowie.


Z informacji mundurowych wynika, że substancje te miały trafić do dalszej dystrybucji na terenie powiatu opatowskiego. Policjanci w tej sprawie przesłuchali 27–latka, zamieszkującego dom, w rejonie którego zostały ujawnione „dopalacze”. Stróże prawa z ożarowskiej jednostki nie wykluczają kolejnych realizacji w związku z tą sprawą.
„Dopalacz” z Internetu
Ostrowieccy policjanci z Wydziału Kryminalnego podczas przeszukania mieszkania 23-letniej ostrowczanki ujawnili opakowanie zawierające 3 gramy białego proszku.
-Był to najprawdopodobniej tzw. dopalacz –mówi Sylwester Kaniewski, oficer prasowy KPP w Ostrowcu Świętokrzyskim. Policjanci wstępnie ustalili, że kobieta zakupiła tę substancję za pomocą Internetu. Zabezpieczony środek zostanie poddany specjalistycznej ekspertyzie. Jeśli badania potwierdzą, że jest to substancja zakazana, 23-latka usłyszy zarzut posiadania środków odurzających.
Ciągle groźne
Co prawda sklep ze środkami zastępczymi tzw. dopalaczami został w Ostrowcu Świętokrzyskim zlikwidowany, ale zagrożenie całkiem nie minęło. Policjanci z ostrowieckiej komendy ostrzegają więc przed konsekwencjami ich kupowania i zażywania.
-Producenci i sprzedawcy „dopalaczy” kierują się przede wszystkim zyskiem i nie zważają na to, jaki wpływ mają one na ludzkie życie oraz zdrowie – mówi sierżant sztabowy Sylwester Kaniewski, oficera prasowego KPP w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Przypominam, że nielegalnie wprowadzane do obrotu środki zastępcze (dopalacze) stanowią zagrożenie dla życia i zdrowia. Przeprowadzane badania „dopalaczy”, oferowanych do sprzedaży na terenie całego kraju w formie suszu lub proszku, wykazują zawartość substancji psychoaktywnych, niebezpiecznych i toksycznych dla zdrowia.
Niezapowiedziane kontrole
Prawdopodobnie klienci sklepów z „dopalaczami” nie mają pojęcia, w jakich warunkach produkuje się i przechowuje przeznaczone dla nich środki zastępcze. Tego typu wiedza, przynajmniej w formie cząstkowej, dociera do niektórych amatorów „dopalaczy” dopiero po przeprowadzanych przez policję akcjach.
W dniach 9 i 11 września 2017 r. podczas kontroli w jednym z punktów handlowych, ostrowieccy policjanci wraz z pracownikami ostrowieckiego sanepidu zabezpieczyli łącznie 76 sztuk „dopalaczy”. Kryminalni zatrzymali też dwóch sprzedawców „dopalaczy”. W dniu 12 września 2017 r., podczas pierwszej kontroli zabezpieczyli 25 sztuk tzw. „dopalaczy”. Podczas drugiej, w jednym z pomieszczeń ujawnili ukryty schowek we wnętrzu butli gazowej, w którym znajdowało się ok. 900 środków psychoaktywnych. Z kolei w dniu 13 września 2017 r., w toku wykonywanych czynności, zabezpieczyli 232 sztuki substancji psychoaktywnych. W sumie, w wyniku podjętych przez funkcjonariuszy działań, na rynek nie trafi ło blisko 1.300 sztuk „dopalaczy”. Następna akcja, skierowana przeciwko producentom i handlarzom „dopalaczami” w naszym mieście, miała miejsce w dniu 15 listopada 2017 r.
-Przed południem, w trakcie czynności, od 24-letniego sprzedawcy zostało zabezpieczonych 130 saszetek z substancjami, co do których istniało podejrzenie, że były środkami zastępczymi – poinformowali policjanci. Kryminalni po kilku godzinach wrócili do tej placówki handlowej i dodatkowo w trakcie przeszukania zabezpieczyli kolejne 177 opakowań „dopalaczy”.
W dniu 15 czerwca 2018 r., na terenie Ostrowca Świętokrzyskiego i Kielc, na zlecenie Prokuratury Regionalnej w Białymstoku, do sklepów stacjonarnych wkroczyli siłowo antyterroryści Centralnego Biura Śledczego Policji. Na terenie Ostrowca Świętokrzyskiego ich działania wspierali funkcjonariusze KPP w Ostrowcu Świętokrzyskim oraz pracownicy sanepidu. Ostrowiecki sklep okazał się jednym z dwóch ostatnich stacjonarnych punktów sprzedaży „dopalaczy” na terytorium Polski.
Skandaliczne warunki, straszne skutki
Policjanci wraz z prokuratorami, gdy dniu 15 czerwca 2018 r. weszli do lokali w ślad za antyterrorystami, zastali wewnątrz skandaliczne warunki sanitarne. Okazało się, że substancje chemiczne, które były zażywane przez nastolatków i dorosłych, były przechowywane nawet w toalecie. W sklepach stacjonarnych, w tym na terenie naszego województwa, sprzedawano substancje psychoaktywne pod postacią zafałszowanych produktów przeznaczonych do dioram modelarskich. Ale to nie tylko brak wystarczającej higieny był przyczyną tego, że tzw. środki zastępcze w postaci „dopalaczy” mogły siać spustoszenie w ludzkich organizmach. Zabójczy był przede wszystkim skład chemiczny tych środków i ich kompozycja. Zażywanie „dopalaczy” może
wywołać: zawał serca, udar mózgu, stany agresji, które mogą zakończyć się próbą samobójczą lub zabójstwa, śpiączkę, niewydolność nerek, wątroby, bóle głowy, bóle w klatce piersiowej, stany lękowe, czy problemy z koncentracją.
Czas więc powiedzieć prawdę w oczy: nie ma bezpiecznych „dopalaczy”. „Dopalacze” niszczą organizm tak samo jak narkotyki. To trucizna, która może doprowadzić do śmierci. Każdy kto wybiera „dopalacz”, szkodzi przede wszystkim sobie samemu. Niszczy własny organizm. Jednak z powodu jej uzależnienia cierpią też inni: rodzice, żona, dzieci.
Nieźle mieszają
Producenci „dopalaczy”, aby uniknąć odpowiedzialności, mieszają ze sobą najróżniejsze substancje, najczęściej bardzo niebezpieczne. Uzyskane specyfiki są bardzo groźne, zwłaszcza dla młodych organizmów. Zagrożeniem jest również to, że lekarze nie wiedząc, jakie substancje zażyła, czy wypaliła, zatruta osoba, mają bardzo utrudnione zadanie, co opóźnia ratowanie jej życia.
Sprzedaż „dopalaczy” to przestępstwo. Grozi za to odpowiedzialność karna oraz wysoka grzywna.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *