Ponad 80 bramek w ostrowieckiej hali. Dostaliśmy solidną lekcję szczypiorniaka

I liga piłki ręcznej. Grupa C. *KSZO Odlewnia Ostrowiec Świętokrzyski – SRS Czuwaj Przemyśl 34:47 (17:25).

KSZO: Piątkowski, Kijewski, Baran – Grabowski 6, Bysiak 4, Falasa 3, Jeżyna 6, Cukierski, Granat 1, Telka 6, Pawlik 1, Włoskiewicz 4, Chmielewski 2, Hubka 1 oraz Jagiełło. Trener: Tomasz Radowiecki.

Kary: 6 min. Rzuty karne: 5/5. Czerwona kartka: Damian Falasa w 52 min.

Czuwaj: Szczepaniec, Sar, Górski –  Wacek 1, Bernat 4, Stołowski 2, Kubik 2, Bajwoluk 4, Nowak 6, Kroczek 6, Obydź 1, Kulka 9, Maciej Kubisztal8, Michał Kubisztal 4. Trener: Piotr Kroczek.

Kary: 6 min. Karne: 3/4.

Przebieg meczu: I połowa – 0:1, 1:1, 1:2, 1:3, 2:3, 2:4, 3:4, 3:5, 4:5, 4:6, 5:6, 5:7, 6:7, 6:8, 7:8, 7:9, 7:10, 8:10, 8:11, 9:11, 9:12, 10:12, 11:12, 11:13, 12:13, 13:13, 13:14, 13:15, 13:16, 13:17, 13:18, 14:18, 14:19, 15:19, 15:20, 15:21, 15:22, 15:23, 16:23, 17:23, 17:24, 17:25. II połowa – 17:26, 18:26, 18:27, 18:28, 19:28, 19:29, 19:30, 20:30, 20:31, 21:31, 21:32, 21:33, 21:34, 22:34, 22:35, 22:36, 22:37, 23:37, 23:38, 24:38, 25:38, 26:39, 26:39, 26:40, 26:41, 27:41, 27:42, 27:43, 28:43, 29:43, 30:43, 30:44, 31:44, 31:45, 32:45, 33:45, 33:46, 33:47, 34:47.

Sędziowali: Jacek Moskalczyk (Żarówka) i Marcin Pazdro (Mielec).

Widzów: 369.

KSZO nie był faworytem meczu i wynik nie jest więc niespodzianką. Czuwaj to obecnie za silny na nasz zespół rywal, dlatego szczególnego znaczenia nabiera najbliższe spotkanie podopiecznych trenera Tomasza Radowieckiego w Radomiu z tamtejszym KS Uniwersytet, który jest bliskim sąsiadem KSZO w tabeli.

Mecze wygrywa się obroną, ale o tej maksymie wielu trenerów szczypiorniaka nasi zawodnicy pamiętali jedynie do 20 min. spotkania, kiedy toczyli wyrównany pojedynek i remisowali 13:13.

Niestety, trener gości desygnował w tym fragmencie meczu do gry Michała Kubisztala i Pawła Stołowskiego, a gra KSZO zupełnie się posypała. W ciągu ostatnich 10 minut pierwszej odsłony spotkania zdobyli zaledwie 2 bramki przy 12 ekipy z Przemyśla i na przerwę schodzili z solidnym bagażem straty.

Po zmianie stron, warunki gry dyktował Czuwaj. Obie drużyny mniejszą uwagę poświęcały grze obronnej i nic dziwnego, że w meczu padło ponad 80 bramek. Łatwo się domyślić, że w ataku Harcerze byli znacznie bardziej skuteczni i bez większych problemów zainkasowali komplet punktów, okraszając je imponującym bilansem bramkowym.

 

Mecz na głosy

Paweł Kroczek, trener Czuwaju: -Nasza drużynie słynie z tego, że zdobywa najwięcej bramek, ale ich także najwięcej traci. I to jest jedyny minus tego spotkania. Ważne, że obyło się bez kontuzji. Zagraliśmy ze sportową złością, bo chcieliśmy by ten mecz rozgrywany był w piątek, a w ostatniej chwili zmieniono jego termin na niedzielę.

Tomasz Radowiecki, trener KSZO: -Rzuciliśmy 34 bramki, ale przegraliśmy mecz, bo rywal rzucił ich ponad 10 więcej. Trudno jest w takiej sytuacji o sensowny komentarz. Nadal musimy pracować nad grą defensywną, ponieważ tak pasywna gra w naszym wykonaniu jest niedopuszczalna. Teraz czeka nas w mecz w Radomiu – ten z gatunku za 6 pkt.

Pod szatnią

Maciej Kubisztal, obrotowy Czuwaju: -Jestem przyzwyczajony do twardej walki na kole, co widać po mojej koszulce. Fajnie, że po moich rzutach padały bramki. Na pewno nie był to mecz bramkarzy KSZO. Nasi spisywali się znacznie lepiej. Spotkanie było pełne bieganiny, ale im szybciej się biega, tym więcej pada bramek. Cieszą przede wszystkim 3 pkt. Myślami jesteśmy już na meczu z Tarnowem, który zdecyduje która z drużyn będzie liderem po pierwszej rundzie.

Sebastian Pawlik, obrotowy KSZO: -Do 20 min. współpracowaliśmy jako zespół i funkcjonowała nasza obrona. Później w naszej grze coś się zacięło i faktycznie niedopuszczalnie zbyt dużo straciliśmy bramek. Przed nami jednak ważny mecz, który musimy wygrać.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *