Ponad stu nauczycieli straci pracę. 30 z 34 ostrowieckich szkół opowiedziało się za akcją strajkową

Ponad stu nauczycieli zatrudnionych w ostrowieckich gimnazjach, w czerwcu straci zatrudnienie.
Tylko część pedagogów może liczyć na etaty (zapewne cząstkowe) i godziny w szkołach podstawowych i średnich.
Efekty lub jak inni mówią, skutki reformy oświatowej z punktu widzenia dzieci i młodzieży ocenimy po latach, ale już w tym roku reformę odczują tysiące nauczycieli gimnazjów. Wraz z wygaszeniem tych szkół, zostaną oni bez etatów i godzin. W dalszym ciągu na sytuację w oświacie ma też wpływ niż demograficzny. Kolejne roczniki dzieci, które przychodzą do szkół podstawowych, są mniej liczne niż te, które opuszczają placówki. Za trzy, cztery lata skutki niżu demograficznego boleśnie odczują też licea i szkoły zawodowe.
Codziennie do urzędów gmin i starostw przychodzą nauczyciele zatrudnieni w gimnazjach i pytają o pracę w szkołach podstawowych bądź średnich. Etatów w tych szkołach jest jednak niewiele. Spora grupa nauczycieli gimnazjum po kilku, kilkunastu czy
ponad dwudziestu latach pracy w szkole będzie musiało zmienić zawód. Być może najmłodsi i najbardziej zdeterminowani pedagodzy wyjadą z Ostrowca Świętokrzyskiego i z innych miast podobnej wielkości do aglomeracji, gdzie mieszka więcej ludzi młodych i rodzi się więcej dzieci. W największych miastach sytuacja kadrowa w oświacie jest inna i szkoły podstawowe poszukują nauczycieli.
-Obecnie mamy 62 etaty w gimnazjach i 128 nauczycieli, którzy mają etaty i godziny w tych szkołach. Formy zatrudnienia tych osób jest różne. Jedni są na etatach, a inni posiadają zaledwie kilka godzin. Każdy z tych nauczycieli ma kwalifikacje i mógłby
dalej pracować – podkreśla Jan Malinowski, naczelnik wydziału edukacji Urzędu Miasta w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Niestety, nie będzie gdzie pracować. W placówkach oświatowych podległych starostwu może się pojawi około dziesięciu, kilkunastu nowych etatów. Na więcej zapewne nie ma co liczyć. Wcześniej w tych szkołach, część nauczycieli zatrudnionych było
w niepełnym wymiarze i etaty zostały wypełnione. Z kolei z mapy oświatowej gminy znikną w tym roku trzy gimnazja: nr 1, nr 2, nr 5 i dział gimnazjalny ze struktury PSP Nr 14. Poza tym wcześniej obowiązek szkolny zaczynał się w wieku 6 lat, obecnie zaś 7 lat i przez to w szkołach podstawowych będzie 6, może nawet 7 oddziałów mniej. To kolejny cios dla grupy pedagogów.
-Zrobimy wszystko, aby jak największej grupie nauczycieli gimnazjum zapewnić pracę –zapewnia naczelnik Jan Malinowski. -Mamy niewielką rezerwę, ponieważ część nauczycieli w szkołach podstawowych zatrudniona jest na umowach na czas określony.
Kolejny rok utrzymujemy dodatkową godzinę nauki j. angielskiego w klasach: 6, 7 i 8 z podziałem na grupy. Ale sytuacja jest trudna. Tylko w PG nr1, PG nr3 i PG nr 5 pracuje 70 osób, zaś w PSP nr 14, godziny ma 58 nauczycieli. Poza tym mamy około 18 etatów w administracji i obsłudze szkół. O tych osobach też nie wolno zapominać.
Gdy wchodziła w życie reforma, to pracownicy kuratorium, w czasie spotkań z przedstawicielami gmin i nauczycielami zapewniali, że żaden nauczyciel pracy nie straci, zaś były starosta obiecywał pedagogom z ostrowieckich gimnazjów pracę w szkołach
ponadpodstawowych. Jak w wielu innych reformach i sytuacjach, tak i w przypadku reformy oświatowej z problemem pozostały miasta i gminy.
——
Na 34 placówki oświatowe, w których przeprowadzono referendum na temat strajku, w 30 placówkach nauczyciele opowiedzieli się za akcją strajkową.
W ubiegłym tygodniu, w ostrowieckich placówkach oświatowych odbywały się referenda. Nauczyciele odpowiadali na pytanie, czy są za strajkiem w szkołach i placówkach oświatowych? Referenda odbyły się we wszystkich 33 placówkach na terenie miasta i w szkole w Bałtowie (nauczyciele tej placówki są członkami oddziału ZNP w Ostrowcu Świętokrzyskim). Aż w 30 placówkach nauczyciele opowiedzieli się za strajkiem. W 3 placówkach na tak (czyli za strajkiem) odpowiedziało 100 proc. nauczycieli, w dalszych 14 placówkach ponad 90 proc. uczestników referendum.
– Wyniki te pokazują, jak ogromna jest determinacja nauczycieli. W wielu szkołach sami nauczyciele szukali komisji referendalnej. Czekamy teraz na poniedziałek – 25 marca – i na rozmowy między rządem, a naszym związkiem. Jeśli nie przyniosą one rezultatu, to wówczas 8 kwietnia przystępujemy do strajku – mówi Ewa Malec, prezes oddziału ostrowieckiego Związku Nauczycielstwa Polskiego. Wszystkie procedury prawne i formalne zostały już spełnione.
W poniedziałek związkowcy z ZNP zostali zaproszeni do Rady Dialogu Społecznego na kluczowe spotkanie z przedstawicielami rządu.

Print Friendly, PDF & Email

One thought on “Ponad stu nauczycieli straci pracę. 30 z 34 ostrowieckich szkół opowiedziało się za akcją strajkową

  • 26 marca 2019 at 20:11
    Permalink

    Tysiące osób muszą się przekwalifikowywać, zmieniać miejsce zamieszkania w poszukiwaniu pracy, itp. Skąd tendencja do traktowania akurat nauczycieli w sposób wyjątkowy? Jest mniej dzieci, jest mniejszy popyta na ich pracę.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *