10 lat pozbawienia wolności za zabójstwo brata bliźniaka

Sąd Okręgowy w Kielcach zdecydował, że śmierć mieszkańca powiatu opatowskiego była zabójstwem, tyle że nie z zamiarem bezpośrednim, lecz ewentualnym.
W dniu 24 kwietnia 2019 r. sąd skazał nieprawomocnie za ten czyn Wojciecha Z. na karę 10 lat pozbawienia wolności.
Przypominam, że w nocy 24 marca 2018 r., ok. godz. 2, w jednym z domów w powiecie opatowskim, policjanci znaleźli ciało 54-latka. Wezwany na miejsce lekarz pogotowia ratunkowego stwierdził zgon mężczyzny. Na ciele denata widoczne były liczne obrażenia. Człowiek ten mieszkał wraz z bratem bliźniakiem w jednym domu. Prokurator Daniel Prokopowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach, poinformował, że do zdarzenia doszło wieczorem 23 marca 2018 r. w Tudorowie, gdzie mieszkali dwaj bracia bliźniacy.
-W piątkowy wieczór miała miejsce pomiędzy nimi kłótnia –powiedział prokurator. W jej trakcie Wojciech Z. zadał pokrzywdzonemu przy użyciu ustalonego narzędzia serię ciosów skutkujących zgonem jego brata. Dopiero ok. godz. 2 wezwał pogotowie ratunkowe.
Wojciech Z. usłyszał zarzut zabójstwa. W toku przesłuchania przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, złożył też wyjaśnienia. Sąd Rejonowy w Opatowie uwzględnił wniosek prokuratora o tymczasowe aresztowanie podejrzanego na okres 3 miesięcy.
Według prokuratora, sprawca – trzeźwy, ale mający w znacznym stopniu ograniczoną zdolność do pokierowania swym postępowaniem – zadał ofierze drewnianym kołkiem kilkanaście ciosów. Potem także kopał poszkodowanego po głowie i brzuchu. Nie wezwał też od razu pogotowia, lecz dopiero po ok. dwóch godzinach lub więcej. Przyczyną śmierci 54-latka były złamania żeber, które powstały od kopnięć. Zgon mógł nastąpić po godzinie lub nawet po trzech godzinach od chwili ich zadania. Niestety, w danym przypadku pomoc nadeszła za późno.
Prokurator zażądał dla sprawcy kary 25 lat pozbawienia wolności oraz kary utraty praw publicznych na okres 10 lat. Obrońca oskarżonego uznał, że to nie było zabójstwo, lecz ciężkie uszkodzenie ciała, którego następstwem była śmierć człowieka. Poprosił o niewysoką karę, według uznania sądu.
W dniu 24 kwietnia 2019 r. Sąd Okręgowy w Kielcach uznał Wojciecha Z. za winnego zbrodni zabójstwa w zamiarze ewentualnym. Sprawca dopuścił się tego czynu w warunkach znacznego ograniczenia poczytalności. Co prawda miał on zachowaną zdolność rozpoznania znaczenia czynu, ale nie mógł pokierować swoim postępowaniem.
Zdaniem sądu, konflikt pomiędzy mieszkającymi razem braćmi istniał od dawna. To prawda, że w dniu zabójstwa Wojciech Z. przygotował sobie narzędzie do obrony przed agresywnym bratem. To prawda, że w trakcie walki zadał wiele ciosów. Jednak Wojciech Z. nie miał zamiaru zabicia brata bliźniaka. Działał w zamiarze ewentualnym. Zamiar ewentualny ma miejsce wtedy, gdy sprawca przewiduje możliwość popełnienia przestępstwa i godzi się na to.
Wymierzając karę 10 lat pozbawienia wolności Sąd wziął pod uwagę to, że Wojciech Z. miał w chwili czynu w znacznym stopniu ograniczoną poczytalność. Nie orzekając utraty praw publicznych Sąd miał na uwadze przyznanie się sprawcy do winy i wyjaśnienie okoliczności z tym związanych, jak również jego skruchę z powodu popełnionej zbrodni.
Wyrok jest nieprawomocny i podlega zaskarżeniu.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *