Opłaty za groby. Wątpliwości nie ustają

-Trzydzieści trzy lata temu zmarła moja mama, a po trzech latach – tata – mówi czytelniczka. Został pochowany w sąsiedniej kwaterze, którą wcześniej wykupiliśmy.
Przez kolejne lata były to groby ziemne. Pomnik, murowany także w ziemi, postawiliśmy rodzicom w 2005 r. Niedawno otrzymałam pismo informujące o konieczności wniesienia opłaty cmentarnej. Czy faktycznie powinnam ją uregulować, a jeśli tak, to czy również za minione 13 lat?
To kolejne zapytanie, zgłoszone w sprawie opłat za prawo do gronu. Wynika z tego, że wciąż nie brakuje na ten temat wątpliwości. O ich wyjaśnienie zwróciliśmy się do Zakładu Usług Pogrzebowych w Ostrowcu Świętokrzyskim.
-Wątpliwości zgłaszane przez zainteresowaną proponuję indywidualnie wyjaśnić w siedzibie spółki ze względu na konieczność sprawdzenia szczegółów dotyczących konkretnego grobu i jego rodzaju. Pozwoli to jednoznacznie określić, czy istnieje obowiązek uiszczania opłaty za prawo do grobu po 20 latach –wyjaśnia Zbigniew Bień, prezes ZUP.
Jednocześnie informuję, że ZUP Spółka z o.o. w Ostrowcu Świętokrzyskim prowadzi wyłącznie akcję informacyjną, dotyczącą przedłużenia prawa do grobu po 20 latach, nie wysyła zaś żadnych pism do dysponentów grobów w tej sprawie.
Podstawy prawne, określające przypadki dotyczące obowiązku wnoszenia opłat z tytułu przedłużenia prawa do grobu po 20 latach, reguluje ustawa o cmentarzach i chowaniu zmarłych (art. 7 ust. 2 i 3 ).
Przepisy w naszym kraju określają dwa rodzaje grobów – ziemne i murowane, (poniżej poziomu ziemi), które różnicują się w zależności od liczby pochowanych osób na: jednoosobowe, dwuosobowe lub wieloosobowe. O rodzaju grobu decyduje sposób pochowania trumny lub urny (jeśli do ziemi – grób ziemny, jeśli natomiast do krypty murowanej – grób murowany). Za groby ziemne oraz groby murowane, przeznaczone do pomieszczenia zwłok jednej osoby lub urny, opłaty naliczane są co 20 lat. Za groby murowane przeznaczone do pomieszczenia zwłok więcej niż jednej osoby, ustawodawca nie przewiduje na obecną chwilę opłat.
Prawo do grobu posiada de facto osoba, która podpisała z zarządcą cmentarza umowę na „rezerwację” kwatery. Ona w pierwszej kolejności decyduje o tym, kto może być pochowany w danym grobie. Problem pojawia się po śmierci tej osoby. Otóż uprawnienie, o którym mowa, nie ma charakteru majątkowego, tylko osobisty (o czym świadczy głównie orzecznictwo Sądu Najwyższego – np. SN I CR 25/79), nie podlega więc ogólnym zasadom dziedziczenia. Prawo do pochowania osoby przysługuje w zastępstwie najbliższym krewnym tej osoby. Zgodnie z ustawą o cmentarzach są to: pozostały małżonek(ka), krewni zstępni, krewni wstępni, krewni boczni do 4 stopnia pokrewieństwa, powinowaci w linii prostej do 1 stopnia. Każde z nich może generalnie dysponować grobem i decydować, kto ma być tam pochowany (i samemu być tam pochowanym) – w przypadku konfliktu mogą skierować sprawę do sądu cywilnego.
Na koniec należałoby przypomnieć apel Zarządu Cmentarza Komunalnego w Ostrowcu Świętokrzyskim, przypominający o konieczności przedłużania prawa do grobu po 20 latach. Nie wywiązanie się z tego obowiązku może spowodować likwidację grobu, do którego wygasło prawo wskutek nie przedłużenia umowy.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *