Szczypiorniści KSZO wyjeżdżają do Warszawy. Relacja na żywo na kanale sportowa.tv

W sobotę, 28 września  o godz. 18.00, pierwszoligowi szczypiorniści KSZO rozegrają drugi mecz w sezonie 2019/2020.Mecz będzie można zobaczyć na żywo na kanale YouTube sportowa.tv!W stołecznej Balon Arena będą podejmowani przez zespół AZS UW Warszawa. W ubiegłym sezonie akademicy dwa razy pokonali pomarańczowo-czarnych.

KSZO Odlewnia bardzo dobrze rozpoczął sezon, pokonując w ostrowieckiej hali rezerwy puławskich Azotów. Po pierwszej kolejce zajmuje pozycję wicelidera, a w klasyfikacji najskuteczniejszych strzelców prowadzi Sebastian Włoskiewicz. Wszyscy zdajemy sobie jednak sprawę z tego, że to dopiero początek rozgrywek. W meczu w Warszawie nasza drużyna musi zagrać dobrze w obronie, jeszcze lepiej niż w starciu z Azotami.

Warszawianie na inaugurację rozgrywek przegrali 30:31 w Końskich. To był dziwny mecz, bo w 20 min. prowadzili 10:5, a później 12:7. Na przerwę schodzili przy remisie 13:13. Z kolei w 55 min. przegrywali 25:29, by zmniejszyć rozmiary porażki tylko do jednej bramki.

Tomasz Radowiecki po meczu z rezerwami puławskich Azotów powiedział: -Jestem bardzo zadowolony, bo zespół zrealizował przedmeczowe założenia w 100 procentach, zarówno w defensywie, ale przede wszystkim w ofensywie. Uczulałem chłopaków, by utrzymać do końca koncentrację i zrobili to. Fajnie jest wygrać na inaugurację. Nie zgodzę się z opinią, że zawodziła nas skuteczność. Sytuacje przestrzelone zdarzają się na każdym poziomie rozgrywek. Nie mam żadnych pretensji do swoich zawodników o ten element gry. Mieliśmy w drugiej połowie chwilowy przestój, ale chłopaki złapali „drugie życie” i walczyli do końca o każdą piłkę. W naszej grze nie było w tym meczu żadnej przypadkowości. Mam w składzie bardzo uniwersalnych zawodników na pozycji rozgrywających i dzięki temu doskonale się uzupełniają na boisku. Każdy z nich ma swój styl grania. Te różne warianty gry staram się od nich wymagać, a oni starają się to wykonywać. Cieszę się, że od początku sezonu „zaskoczył” Sebastian Włoskiewicz. Jest ważnym ogniwem naszego zespołu. Rzucał ważne bramki, ale na te gole pracował cały zespół. Fajnie strefę dzielił obrotowy, czyszcząc pole Sebastianowi pod rzut. W drugiej połowie może Sebastian trochę oddychał „rękawami”, ale jak zawodnik grał cały mecz w obronie i ataku, a gra na nim się koncentruje, to miał prawo się czasem pomylić. To jest w naszą grę wkalkulowane.

 

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *