Sprostowanie. „Marzena Dębniak senatorem. Nie można stać z boku”

W dziennikarskim artykule pt. „Marzena Dębniak senatorem. Nie można stać z boku”, opublikowanym w nr 41 z dnia 1 października 2019 r. na str. 15, znalazła się nieprawdziwa informacja, jakoby poparcia Pani Marzenie Dębniak udzielił prezydent Stalowej Woli, Lucjusz Nadbereżny.

Tymczasem na konwencji wyborczej Pani Marzeny Dębniak, kandydatki do Senatu RP, poparcia udzieliło jej liczne grono samorządowców, w tym Prezydent Starachowic Marek Materek, Prezydent Skarżyska Konrad Kroning, prezydent Lublina Krzysztof Żuk, Prezydent Gliwic Zygmunt Frankiewicz, Prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz, burmistrz Sandomierza Marcin Marzec oraz Marszałek Małgorzata Kidawa Błońska. Nie było wśród osób popierających Panią Marzenę Dębniak prezydenta Stalowej Woli Lucjusza Nadbereżnego, jak błędnie podałem, za co przepraszam.

Tekst ukazał się wyłącznie w wydaniu papierowym gazety.

Wiesław Rogala

Print Friendly, PDF & Email

One thought on “Sprostowanie. „Marzena Dębniak senatorem. Nie można stać z boku”

  • 12 października 2019 at 13:10
    Permalink

    Prosze sie tym zbytnio nie martwic. W pana pracy jakies skrawkowe informacje czasem moga sie niechcacy znalezc na sasiednej kupce z innymi informacjami i to sie moze zdarzyc. Wazne ze jest pan swiatelkiem w tunelu i jako jeden z pierwszych, jesli nie pierwszy, jest tym, ktory przyznaje sie do pomylki i chce ja wyprostowac. Ma odwage i swiadomosc pomylki, chce sie do niej przyznac i chce ja naprawic. To sie nazywa rzetelnosc w swojej pracy. Czego nie mozna powiedziec o tych, o ktorych pan pisuje. Ja wolal bym, aby to zarzadzajacy miastem umieli przyznac sie do bedu i pragneli naprawic swoje bledy, lub przynajmniej bledy swoich poprzednikow. Pozdrawiam. Coz znaczy panska pomylka w porownaniu z tym co pokazaly nam niejednokrotnie wladze miasta, na przykladzie chocby osuwiska, ktore nie tylko do bledu sie nie przyznaly, nie znalazly przyczyny ani winy, nie pomogly poszkodowanym, a wrecz permanentnie szli w zaparte. A kolejne wladze jak gdyby nigdy nic udawaly ze przylecieli z ksiezyca i o niczym nie wiedza. Czy pomocy innej gminie na drugim koncu polski po wichurze, podczas kiedy gnoj u nas wystaje z wielu niekoniecznie zakamarkow. Nierozliczanie poprzednikow w nadziei ze sami tez nie zostana rozliczeni, czy chowanie sie po dziurach gdy pojawia sie w miescie jakis problem. O dopisywaniu sie do pomnikow chwaly, zapominajac dopisac tych ktorzy na ta chwale zsluguja juz nie wspomne. To wlasnie po wladzach oczekujemy rzetelnosci i jak najszybszego dostrzegania pomylek i ich naprawiania. A czesto widzimy zaparcia i lawirowanie. A juz nagminnie unikanie odpowiedzialnosci za bledy jesli nie celowe dzialanie. Bo doprowadzanie drog lokalnych do rozkadu, aby za wieksze pieniadze je odbudowywac, zamiast za mniejsze remontowac, mozna nazwac chyba celowym dzialaniem. O szpitalu nie wspomne, bo tam az roi sie od nieprwidlowosci. Pani Marzena Debniak twierdzi ze chce pomagac lokalnym spolecznosciom. Jest od wielu lat w centum spraw miasta i jego problemow, i problemow lokalnych spolecznosci. Ktorej spolecznosci pomogla w stawieniu czola problemom. Niech jakas spolecznosc tego miasta przytoczy przyklad jakiegos rozwiazanego problemu. Nie mowie tu o wyscigu do przetargow, czy o politycznej przepychance pomiedy pariami.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *