Sportowy weekend. Piłkarze i szczypiorniści w roli gospodarzy, siatkarki jadą do Opola

Zapowiada się znów sportowy weekend, a właściwie sportowa sobota w Ostrowcu. O godz. 15 piłkarze zmierzą się z Chełmianką Chełm, a o godz. 17 piłkarze ręczni podejmą bój o zwycięstwo z Wisłą II Płock. Mamy nadzieję, że oba mecze dostarczą nam i emocji i sportowej radości.

Pozycja w tabeli, a przede wszystkim gra naszych trzecioligowych piłkarzy nie napawa nas optymizmem. Czyżby kryzys zespołu był głębszy, niż się spodziewamy, bo przecież zmiana trenera nie odmieniła drużyny?  Zespół zajmuje obecnie dopiero 13 miejsce w tabeli i ma tylko trzy oczka przewagi nad zespołem ze strefy spadkowej. Trener Sławomir Majak prosił wszystkich o cierpliwość, ale trudno taką zachować, tym bardziej, że trudno też dostrzec jakąś poprawę w grze zespołu. Słabość zespołu uwidacznia się zwłaszcza w meczach wyjazdowych, chociażby tak, jak w Dębicy, w której grając nawet w przewadze nie był w stanie przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Dlatego liczymy, że przy Świętokrzyskiej z jeszcze gorzej radzącą sobie w tym sezonie ekipą z Chełma KSZO zainkasuje komplet punktów. Zresztą, nikt nie wyobraża sobie, że mecz zakończy się innym wynikiem, niż wygrana ostrowczan.


 

Na trzy punkty liczymy także w konfrontacji naszych piłkarzy ręcznych z rezerwami płockiej Wisły. Mecz ten rozpocznie się o godz. 17. Kibic kupujący bilet na mecz piłkarski wejdzie z nim również  – w akcji jeden bilet na dwa mecze – na spotkanie drużyny piłki ręcznej. Drużyna ostrowiecka w ostatnim meczu w Przemyślu zagrała dobrze w I połowie i z postawy zespołu w tej fazie meczu mogliśmy być zadowoleni, ale po przerwie niestety Czuwaj udowodnił swą wyższość. Podopieczni trenera Tomasza Radowieckiego popełnili mnóstwo błędów i zeszli z parkietu pokonani. Wierzymy, że z Wisłą, która jest w zasięgu ostrowieckiej siódemki, już tak nie będzie. Przecież w dobrej formie znajdują się nasi snajperzy. Sebastian Włoskiewicz w Przemyślu zdobył aż 12 bramek, a 6 Kacper Grabowski. Sebastian w czterech meczach zdobył 40 bramek i zajmuje obecnie pozycję króla strzelców rozgrywek. Wiceliderem tej klasyfikacji jest Kacper, który z kolei ma na koncie 32 bramki. Warto dodać, że trzeci w tej klasyfikacji – Paweł Puszkarski z Padwy i Dawid Szpejna z AZS UW Warszawa mają w dorobku zaledwie po 25 bramek. Do gry w naszej drużynie gotowy już jest kapitan, Maciej Jeżyna. 


Z nadziejami na punkty jadą natomiast do Opola siatkarki KSZO. Niedzielne rywalki KSZO, akademiczki z Uniwersytetu Opolskiego, dobrze rozpoczęły sezon i z trzema zwycięstwami na koncie zajmują piątą pozycję w tabeli. W sumie dość młodą drużynę akademiczek z Opola prowadzi znany z parkietów LSK trener Nicola Vettori. Występuje w niej jednak tak doświadczona zawodniczka, zresztą była siatkarka naszego klubu, jak atakująca Sandra Szczygioł. Jak podkreśla nasza kapitan Karolina Szczygieł, zespół z nadziejami jedzie do Opola. -Zapewne zagramy inaczej pod względem taktycznym, ale na pewno będziemy walczyć do końca, bo chyba mamy taki charakterną drużynę – podkreśla Karolina.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *