mC- raper może być wrażliwy i nieść pomoc

Ostrowiecki raper mC to jedna z najciekawszych postaci lokalnej sceny hip -hopowej. Z jednej strony – można powiedzieć, że to swego typu weteran, ale z drugiej – nadal ma świeże spojrzenie na muzykę, chyba dzięki temu że jest otwarty na rożne gatunki.

Teraz popularność przyniosły mu nagrania o rzeczach ważnych tj. „Australia”, czy „Gest solidarności”, ale jednym z najbardziej rozpoznawalnych numerów jest jego „Purpurowy Ostrowiec” sprzed lat, w którym pojawiła się… ”Gazeta Ostrowiecka”.

mC udowadnia ponadto, że wykonawcy z hip -hopowej sceny mogą być wrażliwi i nieść pomoc innym ludziom. To obecnie jeden z reprezentantów  „Ostrowieckiego Rapu”.

Powrót do przeszłości

„Purpurowy Ostrowiec” to utwór mC sprzed lat, w którym pojawi się motyw naszego tytułu, pod kątem informacji o zdarzeniach, jakie mają miejsce w Ostrowcu Świętokrzyskim.

-To były zmyślone sytuacje, bowiem chciałem ukazać, jak mogą wyglądać jak ścieżki ducha – opowiada mC. Opisuję to, że jak ktoś zginął w danym miejscu, to duch się przywiązuje do tej lokalizacji. To trochę moja wizja, a także realizacja jakiejś pasji, bo sam jeżdżę po opuszczonych zamkach i lubię takie tajemnicze miejsca.

mC swoją przygodę z rapem rozpoczął od roku 2009, ale jak sam przyznaje, początki wyglądały zupełnie inaczej od obecnych chwil, bowiem nikt nie miał dostępu do studia, kamer i wszystkiego tego, co obecnie towarzyszy profesjonalnej produkcji.

-Później na trzy lata wyjechałem do Holandii i chyba to miejsce otworzyło mi horyzonty- mówi mC. Teraz rap się zmienił, to już nie sam stricte old school, ale twórczość, która w większym stopniu nacisk stawia na śpiew, albo mariaż z innymi gatunkami muzycznymi.

Śpiewa o rzeczach ważnych

O mC’m zrobiło się teraz głośno za sprawą kompozycji „Austalia” i „Gest solidarności”, w których rapuje o rzeczach ważnych.

-Jeden z moich licznych tatuaży odnosi się do idealisty, który dąży do swych własnych celów, przy okazji pomagając innym – mówi mC. Muszę przyznać, że jeżeli coś się wydarzy to bardzo mnie to porusza. „Australia” powstała dlatego, że nienawidzę, jak zwierzęta cierpią. Już wcześniej stworzyłem „Architektów apokalipsy”, gdzie akcentowałem, że ludzie bardzo mocno ingerują w naturę, wydobywają surowce, przez co nasza planeta jest niszczona. Tym utworem chciałem pokazać, że ludzie mają poniekąd wpływ na klimat, a teraz Ziemia się nam odpłaca.

Jak na razie, teledysk towarzyszący utworowi, w którym obok zdjęć z Australii uzupełniły te nagrane pod jednym z ostrowieckich kościołów, obejrzało już 7,5 tys. osób.

-Chcę zdementować, że owo nagranie zarejestrowałem dla sławy, bowiem wszyscy ci, którzy mnie znali, wiedzą ile pomagałem w swoim życiu, a do tego się nacierpiałem- mówi. Uważam też, że warto mówić głośno o jakiejś idei. niż ją przemilczać. W teledysku, kiedy miałem na rękach różaniec uwierzyłem, że ktoś nad nami czuwa, kiedy śpiewałem słowa „modlę się o deszcz”.

Kolejny ważny utwór, który nagrał mC, to „Gest solidarności”, który powstał wspólnie ze szkołą ZDZ, realizującą projekt „Akcja – aktywizacja”, skierowany dla osób wykluczonych, ale okazało się, że zdobył on uniwersalny wymiar.

Płyta w drodze

mC przygotowuje obecnie nową płytę. Wiadomo już, że wydawnictwo promować będzie utwór nagrany wspólnie z Pawłem Mosiołkiem pod tytułem „Powrócisz tu”.

-Opowiada on o tym, że wiele osób przebywających za granicą tęskni za rodziną i ojczyzną -opowiada. Ma on lekko metaforyczny tekst odwołujący się do „20 tys. mil podwodnej żeglugi” Juliusza Vernea. Jeśli ktoś powie, że nie jestem raperem, to się z tym zgodzę, bowiem bardziej czuję się duszą artystyczną.

Płyta, którą wyda mC, będzie drugim wydawnictwem w katalogu Ostrowieckiego Rapu.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *