Siatkarki KSZO wracają z Gliwic na tarczy

I liga siatkówki. *AZS Politechniki Śląskiej Gliwice – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 3:0 (25:14, 25:17, 25:20).


AZS: Woźniczka, Skiba, Michalak, Ciesielczyk, Trojan, Pelc – Bohdanowicz – Nudha, Wystel, Wałek, Chrzan, Elko (libero). Trener: Wojciech Czapla.

KSZO: Klekot, Kobus, Tkaczyk, Dyduła, Kawa, Gierszewska, Marcyjanik (libero) oraz Rdzanek (libero), Kmuk, Klepacz. Ogórek. Trener: Marcin Cebo.

Na początku pierwszego seta toczyła się wyrównana gra. Było 7:7, kiedy jednak na zagrywce pojawiła się Aleksandra Trojan i zaczęły problemy w naszej grze. Przy jej serwisie, w jednym ustawieniu KSZO stracił 10 pkt. z rzędu. Praktycznie było już po partii, bo w końcówce gospodynie kontrolowały grę i wynik.
W drugim secie także dominowały gliwiczanki. Set upływał przy ich znacznej przewadze, sięgającej od pięciu do nawet ośmiu punktów… Podopieczne trenera Wojciecha Czapli ze stoickim spokojem dowiozły ją do końca partii i w efekcie objęły prowadzenie 2:0.

Wszyscy zastanawialiśmy, czy stać będzie naszą odmienioną personalnie w ostatnim tygodniu drużynę na ugranie w tym spotkaniu choćby jednego seta… Niestety, mimo iż KSZO w trzecim secie radził sobie najlepiej i nawet w końcówce przegrywał jednym punktem, to rywalizacja w Gliwicach zakończyła się w trzech odsłonach, bo w końcówce AZS znów pokazał swoją wyższość. 

Teraz KSZO miał grać z Budowlanymi, ale po wycofaniu się toruńskiego zespołu z rozgrywek, otrzyma punkty walkowerem. Za dwa tygodnie nasze siatkarki zmierzą się z kolei w Krośnie z Karpatami.  

Print Friendly, PDF & Email

One thought on “Siatkarki KSZO wracają z Gliwic na tarczy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *