Młodzi kierowcy na cenzurowanym

W dniu 19 lutego 2020 r. w miejscowości Zawada, na skrzyżowaniu o ruchu okrężnym, pojazd marki Volkswagen Cady, kierowany przez 25- latka, zderzył się z ciągnikiem siodłowym Volvo z naczepą, którym kierował 27-latek. 25-letni kierujący volkswagenem z obrażeniami ciała przewieziony został do szpitala.
W Ostrowcu Świętokrzyskim na ul. Kąty Denkowskie, policjanci z ostrowieckiej drogówki zwrócili uwagę na pojazd marki Rover, którego kierujący na widok radiowozu nagle się zatrzymał i włączył światła awaryjne.
-Po przeprowadzeniu kontroli okazało się, że 25-latek podróżował autem mając ponad 2 promile alkoholu – mówi aspirant Ewelina Wrzesień, ofi cer prasowy KPP w Ostrowcu Świętokrzyskim. Wyszło też na jaw, że kierujący pojazdem nie posiadał uprawnień do kierowania, a pojazd, którym się poruszał, miał zatrzymany dowód rejestracyjny.
25-letni mieszkaniec gminy Bodzechów odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz popełnione wykroczenia.
Uderzył w tył radiowozu
Opatowscy policjanci, patrolujący teren gminy, zauważyli kierującego seatem, którego tor jazdy wskazywał na to, że może znajdować się pod wpływem alkoholu.
-Funkcjonariusze włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, nakazując kierowcy zatrzymanie pojazdu, ale ten gwałtownie przyspieszył –mówi podkomisarz Agata Frejlich, oficer prasowy KPP w Opatowie. Po przejechaniu kilku kilometrów policjanci zajechali uciekinierowi drogę, jednak on próbował ominąć oznakowany radiowóz. W ostateczności seat po utracie nad nim panowania uderzył w tył radiowozu.
W trakcie legitymowania ustalono, że kierującym był 16-letni mieszkaniec powiatu opatowskiego. Badanie alkomatem wykazało, iż młody człowiek był nietrzeźwy – miał ponad pół promila alkoholu w organizmie. Nie posiadał również uprawnień do kierowania pojazdami.
Ponieważ kierujący seatem był nieletni, zajmie się nim Sąd Rodzinny.
Młodzi – wypadki
Młodzi kierowcy – w wieku do 25 lat – charakteryzują się najwyższym wskaźnikiem liczby wypadków na 10 tys. populacji. W 2018 r. spowodowali 5.113 wypadków powstałych z winy kierujących, co stanowi 18,6 proc. ogółu takich zdarzeń. Zginęło w nich 428 osób, a 6.734 odniosły obrażenia. Wśród bulwersujących zdarzeń drogowych z udziałem młodych kierowców należy wymienić także tragiczny w skutkach wypadek w miejscowości Magonie, na drodze nr 754, gdzie zginął 24-letni mieszkaniec gminy Tarłów. Kierowany przez niego volkswagen vento zjechał na łuku drogi na przeciwległy pas ruchu, a następnie do rowu, gdzie uderzył w betonowy przepust, usytuowany obok niedawno wybudowanej drogi.
W miejscowości Kobylanki kierujący pojazdem marki Audi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do przydrożnego rowu i uderzył przodem w przepust. W samochodzie, na tylnym siedzeniu, znajdował się nieprzytomny 22-letni właściciel pojazdu. Mężczyzna przewieziony został do szpitala.
W Sadowiu, na drodze powiatowej, 19-letni kierujący samochodem marki Fiat podczas wykonywania manewru skrętu w lewo zderzył się z 52-letnim kierującym motocyklem marki Romet, nadjeżdżającym z przeciwnego kierunku. Obaj kierujący byli trzeźwi. Do szpitala trafił motorowerzysta. W gminie Bodzechów, 24-letni kierujący audi, jadący w kierunku Bałtowa, wypadł z drogi, zjechał na prawe pobocze, uderzył w krawężnik i dachował. Zdarzenie to miało miejsce na rozjeździe do Magonii. Mężczyzna miał blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie. Został zabrany do szpitala.
Brak doświadczenia, zbyt duża prędkość…
Zdaniem eksperta Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault w Warszawie, kierowcom w wieku poniżej 25 roku życia często brakuje doświadczenia i umiejętności w zakresie prowadzenia pojazdu. Młodzi kierowcy nie zawsze zdają sobie z tego sprawę i decydują się na brawurową jazdę. Zdarza się, że na domiar złego robią to pod wpływem alkoholu lub innych używek. Policyjne statystyki pokazują również, że przyczyną aż 35,6 proc. wypadków spowodowanych przez kierowców w wieku od 18 do 25 lat było niedostosowanie prędkości do warunków ruchu. Nadmierna prędkość zawsze jest niebezpieczna, ale w połączeniu z małym doświadczeniem jeszcze bardziej zmniejsza szansę na właściwą i odpowiednio szybką reakcję w wypadku nagłego pojawienia się przeszkody na drodze.
Kolejnym czynnikiem podnoszącym ryzyko jest jazda przy pogorszonej widoczności, np. w deszczu, mgle, przy opadach śniegu czy po zmroku. W takich warunkach należy zredukować prędkość.
Oprócz tego młodzi ludzie przyzwyczajeni do nieustannego korzystania ze smartfonów mogą czuć pokusę, by robić to również za kierownicą. Jednak pisanie SMS-ów, czy prowadzenie rozmów przez telefon bez zestawu głośnomówiącego w czasie jazdy, może skończyć się tragicznie.
Wjechać – wyjechać
W miejscowości Przymiarki, w gminie Tarłów, 25-letni kierujący pojazdem marki Volkswagen, na łuku drogi zderzył się z 40-latką jadącą z naprzeciwka pojazdem marki KIA. Wskutek zderzenia obu aut z obrażeniami ciała do szpitala przewieziony został kierujący volkswagenem oraz 79-letnia pasażerka drugiego auta. Do wypadku doszło na łuku drogi. Trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault przypominają, że bezpieczniej jest wjechać w zakręt za wolno, niż za szybko. Zbyt szybkie wejście w zakręt może wymusić na kierowcy konieczność hamowania na łuku, a to z kolei prowadzi do niebezpiecznych sytuacji.
Jeśli kierujący pojazdem źle oceni swą prędkość, a do tego jezdnia będzie śliska, to ryzykuje wypadnięciem z pasa ruchu i wypadkiem.
Pokonując zakręt pamiętajmy, by koniecznie mieć wrzucony bieg. Nigdy nie przejeżdżajmy zakrętu na tzw. luzie, ponieważ wówczas jest duże prawdopodobieństwo utraty kontroli nad pojazdem.
Pamiętajmy też, aby wrzucić odpowiedni bieg przed pokonaniem zakrętu, tak aby nie wchodzić w niego z wciśniętym sprzęgłem. To także potrafi być niebezpieczne.
-Sam zakręt najlepiej jest przejechać możliwie jak najbardziej płynnie, umiejętnie operując pedałem gazu – podpowiadają eksperci.
Zbytnia pewność siebie
Ryzyko, jakie na drodze stwarzają młodzi kierowcy w wieku 18 -25 lat, często wynika z braku obycia z trudnymi warunkami dynamicznego, zaskakującego ruchu drogowego.
-Młodzi kierowcy zazwyczaj nie czują zagrożenia, jakie niesie ze sobą zbyt szybka jazda –mówią eksperci. Wydaje im się, że wszystko mają pod kontrolą. Tymczasem nawet poprawna jazda niekiedy nie wystarczy, żeby uniknąć zagrożeń – potrzeba jeszcze wdrożenia właściwej techniki kierowania czy filozofii jazdy defensywnej. A tej młodzi kierowcy jeszcze nie opanowali w dostatecznym stopniu, bo nie mieli kiedy.
Trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault mówią, że nierzadko młodzi kierowcy lekceważą zbyt dużą prędkość i zagrożenie z tym związane, za to przeceniają swoje umiejętności i możliwości samochodu; gubi ich nadmierny optymizm.
Niektórzy nazbyt polegają na nowoczesnych rozwiązaniach technicznych, stosowanych we współczesnych autach. To również jest poważnym błędem. Nowinki techniczne, których coraz więcej w autach, nie są w stanie pokonać nieubłaganych praw fizyki.
Zbyt płytka wiedza młodych kierowców na temat techniki jazdy – nie pomaga, lecz zbyt często gubi.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *