Tiry na ulicy Milewskiego i kanalizacja na Stawkach Denkowskich

Problemy mieszkańców ul. Milewskiego oraz budowa drogi na ul. Stawki Denkowskie zdominowały dyskusję mieszkańców podczas zebrania osiedla „Koszary”.
Otworzył je przewodniczący samorządu osiedlowego, radny Stanisław Choinka, a na pytania mieszkańców odpowiadał wiceprezydent, Piotr Dasios. Mieszkańcy ul. Milewskiego skarżyli się na niebezpieczeństwo jakie niesie za sobą ruch tirów na ich drodze, przez co rodzi się zagrożenie nieszczęśliwego wypadku. Ludzie domagali się zamontowania progów zwalniających i ustawienia znaków zakazujących ruchu powyżej 2,5 ton. Innym tematem poruszonym przez mieszkańców ul. Stawki Denkowskie była budowa II etapu kanalizacji oraz budowa drogi przy posesjach po I etapie budowy. Mieszkańcy narzekają na zapadającą się drogę, z dołami i dziurami, którą przejazd jest niebezpieczny.
-Zgodnie z obietnicami, drugi etap kanalizacji do naszych posesji miał być w latach 2021 -23, teraz dowiadujemy się, że budowy nie będzie. Po pierwszym etapie mówiono, że będzie wykonana nawierzchnia, jeśli całość będzie skanalizowana. Co więc teraz z naszą drogą, skoro inwestycja będzie odłożona w czasie. Też chcemy żyć jak w XXI wieku. Mieszkam tu 30 lat i nic się nie zmienia. Strach tą drogą przejechać -mówiła jedna z mieszkanek.
Jak się okazuje, budowa II etapu kanalizacji jest uwarunkowana planem zagospodarowania przestrzennego i wydzieleniem pasów drogowych. Trasa kanalizacji jest „z góry” narzucona przez projektanta i żeby budowa doszła do skutku, właściciele posesji musieliby zgodzić się na przesunięcie ogrodzeń, a z tym jest problem. Właściciele posesji nie chcą ze swoich działek wydzielać gruntu. Aby więc inwestycja mogła dojść do skutku, potrzebna jest współpraca z właścicielami działek. Jak mówił przedstawiciel MWiK, kanalizacja będzie wykonywana na ul. Rozległa na odcinku 1,5 km wraz z kanałem bocznym oraz ul. Stawki Denkowskie na odcinku 350 m, z wyłączeniem ul. do ul. Szmaragdowej. Jak mówił wiceprezydent, lada dzień ruszą wiosenne naprawy bieżące dróg, polegające na uzupełnianiu ubytków kruszywem. Mieszkańcy jednak wskazywali, że jest to działanie skuteczne jedynie do pierwszego deszczu. W mieście istnieje jeszcze ok. 70 km dróg szutrowych i póki co nie ma innej możliwości, jak poprawianie ich nawierzchni poprzez remonty bieżące dla bezpieczeństwa ich użytkowników.
W związku z zagrożeniem związanym z rozprzestrzenianiem się koronawirusa Biuro Rady Miasta zawiesiło zebrania sprawozdawcze samorządów osiedlowych, zaplanowanych w marcu br.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *