Zagrają, nie zagrają? Mecze piłkarskie bez udziału kibiców?

Całe środowisko piłkarskie zastanawia się, czy rozgrywki ligowe będą kontynuowane po 26 kwietnia, skoro wszystkie obiekty sportowe w całym kraju są zamknięte, w terminie poświątecznym spodziewany jest największy odsetek w naszym kraju zachorowań na koronawirusa, a na dodatek minister zdrowia i sportu zawiesza wszelką aktywność na świeżym powietrzu w ramach sportu powszechnego i zawodowego?

Coraz głośniej jednak o tym, że Polski Związek Piłki Nożnej zaproponuje dokończenie rozgrywek bez udziału kibiców na piłkarskich stadionach. Od razu jednak ciśnie się na usta pytanie, jak w takim razie piłkarska centrala zapewni piłkarzom bezpieczeństwo? Czy przystępujące do każdego meczu drużyny będą musiały przedstawić aktualne, ujemne testy na koronowirusa? Kto pokryje koszt przeprowadzenia testów?

Ktoś może pomyśleć, że wypisujemy jakieś banialuki, ale tym tropem zmierzają włodarze niemieckiej piłki nożnej. U naszych zachodnich sąsiadów eksperci doradzają, by w sytuacji, gdy wrócą rozgrywki, piłkarze będą testowani na obecność koronawirusa co trzy dni. Przypadek pozytywny oznaczałby kwarantannę nie dla całej drużyny, tylko dla zakażonego piłkarza. Dopóki w kadrze byłoby dwóch zdrowych bramkarzy i 13 piłkarzy z pola, klub miałby obowiązek gry. Jeśli mimo to odmówiłby gry, oddawałby mecz walkowerem. Zbliżone pomysły z testami na obecność koronawirusa ma również liga hiszpańska.

Lubelski Związek Piłki Nożnej przedstawił propozycje dokończenia rozgrywek w IV grupie III ligi

Lubelski Związek Piłki Nożnej przedstawił klubom trzy poglądowe propozycje dokończenia rozgrywek III ligi gr. IV. Zaproponowanych wariantów nie należy jednak traktować jako oficjalnych, ponieważ sytuacja związana z pandemią jest obecnie tak dynamiczna, iż nie sposób przewidzieć kiedy i czy rozgrywki ligowe w tym sezonie zostaną wznowione.

LZPN czekał będzie na sugestie/opinie klubów dotyczące przesłanych wariantów oraz sytuacji w poszczególnych klubach. Związek będzie na bieżąco informował o ewentualnych decyzjach w zakresie wznowienia rozgrywek, ustalenia oficjalnych terminów rozegrania zaległych meczów niezwłocznie po ich podjęciu przez Zarząd PZPN i LZPN.

Pierwszy z przedstawionych wariantów – nazwany ekstremalnym, zakłada rozegranie wszystkich kolejek gdyby rozgrywki zostały wznowione 29 kwietnia – jest to tylko i wyłącznie wariant poglądowy, aby uzmysłowić klubom, że w celu rozegrania wszystkich kolejek klub musiałyby rozegrać jedną kolejkę w kwietniu, a w maju i czerwcu aż po 7 kolejek.

Drugi z przedstawionych wariantów zawiera 12 kolejek ligowych i zakłada ich rozpoczęcie w weekend 2/3 maja, a zakończenie w sobotę 27 czerwca. W takim przypadku kluby w maju i czerwcu rozegrałyby po 6 kolejek – w tym 3 w środy (20 maja, 3 oraz 17 czerwca). Wariant mógłby zostać również zrealizowany gdyby rozgrywki rozpoczęły się w weekend 9/10 maja wtedy dodatkowa kolejka mogłaby się odbyć we wtorek 30 czerwca. Wariant ten jest już chyba już nieaktualny, bo terminy egzaminów maturalnych przesunięto na czerwiec.

Trzeci z przedstawionych wariantów zawiera 10 kolejek ligowych i zakłada ich rozpoczęcie w weekend 16/17 maja a zakończenie w sobotę 27 czerwca. W takim przypadku kluby rozegrałyby 4 kolejki w maju oraz 6 kolejek w czerwcu – w tym 3 w środy (27 maja, 10 oraz 24 czerwca). Wariant mógłby zostać również zrealizowany gdyby rozgrywki rozpoczęły się w weekend 23/24 maja wtedy dodatkowa kolejka mogłaby się odbyć we wtorek 30 czerwca.

Trwa dyskusja, co będzie, jeśli nie uda się dokończyć bieżącego sezonu… PZPN stoi na stanowisku, że sezon piłkarski 2019/20 musi zakończyć się do 30 czerwca. Co jednak zrobią władze piłkarskie, jeśli w tym sezonie nie uda się już rozegrać ani jednego meczu? Co wtedy? Otóż, będzie obowiązywać tabela po ostatniej kolejce, w której rozegrano wszystkie mecze.

Jeśli tak, to jaka będzie kolejność drużyn w końcowej tabeli rozgrywek sezonu 2019/2020 w IV grupie III ligi? Kto awansuje, czy będą spadki? Przypomnijmy, że Pomarańczowo-czarni po 19 kolejkach zajmują trzynaste miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 24 punktów. Najwięcej emocji dostarcza jednak rywalizacja Hutnika Kraków i Motoru Lublin. Obie drużyny mają jednakowy dorobek punktowy, ale uznaje się, że Hutnik lepszy bilans bezpośrednich spotkań – tyle, że między obiema jedenastkami rozegrano tylko jedno spotkanie w Krakowie. Czy tylko na tej podstawie awans do II ligi mieliby uzyskać futboliści z Suchych Stawów?  Pytań jest tak wiele, że być może dlatego UEFA, która chce uniknąć odpowiedzi na tego typu pytania, przeniosła tegoroczne EURO na 2021 rok i tak naciska, by rozgrywki bieżącego piłkarski w każdym z europejskich państw zostały jednak dokończone.

Nasi piłkarze, jak już informowaliśmy, co prawda nie trenują, ale prowadzą indywidualne treningi, z których za pomocą specjalnej aplikacji przesyłają dane trenerom. Jest prawie pewne, że jeśli piłka miałaby powrócić na boiska, to nie pod koniec kwietnia, a raczej na początku maja.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *