“Strefa reportera” Staszka Dulnego w Muzeum Historii Miasta Przemyśla

W Muzeum Historii Miasta Przemyśla – Oddziale Muzuem Narodowego Ziemi Przemyskiej, w Małej Galerii Fotografii przy Rynku 9, można oglądać – do końca września – wystawę “Strefa reportera” Stanisława Dulnego – ostrowieckiego fotografika.Wernisaż wystawy odbędzie się w najbliższy piątek, 21 sierpnia o godz. 18.
Staszek Dulny mówi o sobie, że jest ostrowiakiem z krwi i kości i kocha swoje rodzinne miasto.
–Tu dorastałem, tu pracowałem w hucie i tu szlifowałem swój fotograficzny talent -podkreśla.
Staszek swój fotograficzny kunszt rozwijał najpierw w Klubie Fotograficznym działającym w Zakładowym Domu Kultury Huty Ostrowiec, a następnie w Fotoklubie Galeria MCK. Podkreśla, że na swej drodze spotkał Jerzego Soińskiego i Andrzeja Ładę – swoich mentorów, którzy z czasem stali się jego przyjaciółmi.


Staszek fotografią pasjonuje się od ponad 40 lat. Pierwsze prace wykonywał pod skrzydłami sekcji fotograficznej, funkcjonującej niegdyś przy Zakładowym Domu Kultury.
Od lat Stanisław Dulny fascynuje się fotografią społeczną. Jak mówi, po raz pierwszy zdał sobie z tego sprawę uczestnicząc w 1998 roku w Międzynarodowym Plenerze „Podlaski Przełom Bugu”, poznając tworzoną w tym regionie przez ludzi miejscową kulturę, osadzoną w tradycji i wierze. Kolejnym jego tematem prac jest portret i akt, jako połączenie piękna kobiecego ciała, zamkniętego w bryle, w swoistej plastycznej kreacji światła i subtelnym nastroju.
Gatunkiem, który jest najbliższy Stanisławowi Dulnemu jest fotografia reportażowa. Wiele spośród zrobionych zdjęć przez ostrowieckiego fotoreportera ma charakter dokumentacyjny, ilustrujący przemiany zachodzące w Ostrowcu i okolicach. Służą one nie tylko ilustrowaniu bieżących wydarzeń, z których fotorelacje zamieszczane są w “Gazecie Ostrowieckiej” i na jej portalu internetowym ostrowiecka.pl, ale stają się także materiałem dla historyków i regionalistów.


-Drugim rodzajem fotografii, od ponad dwóch dekad wykonywanym przez Stanisława Dulnego z niezmienną przyjemnością, są zdjęcia z wydarzeń sportowych. Kadry prezentujące mecze piłki nożnej, piłki siatkowej, zawody pływackie czy zmagania w bokserskim ringu budzą podziw z wielu względów. Zachwycający jest zwłaszcza ich dynamizm, świadczący o doskonałym opanowaniu zarówno rzemiosła fotograficznego, jak i rzadkiej umiejętności uchwycenia najwłaściwszego momentu, w którym należy nacisnąć spust migawki.
Dobrze o tym wiedzą ostrowieccy kibice i czytelnicy naszej gazety, w której w każdy poniedziałek podziwiają zdjęcia Staszka. Są one tak ekspresyjne, że często zastępują wręcz relacje i komentarze ubrane w słowa.


Jest też trzeci obszar zainteresowań fotograficznych Staszka, który po części spaja ze sobą obydwa już wspomniane. To fotografia portretowa.
-Są na nich ostrowieccy artyści, osoby bliskie mojemu sercu, jak mama, ale są i osoby, których nie znam, a których twarz zaintrygowała mnie do tego stopnia, że bez wahania nacisnąłem migawkę aparatu – dzieli się wrażeniami Stanisław Dulny.
Musimy podkreślić, że Staszek posiada już sporą kolekcję fotografii portretowej, która stale się wzbogaca. Trzeba mieć nadzieję, że będzie się wciąż powiększać, bo każde z należących do tej serii ujęć jest dla odbiorcy nie tylko zwyczajnym konterfektem, ale i formą spotkania z jego bohaterem.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *