Ambitna gra piłkarzy KSZO w Tarnobrzegu. Punkt w starciu z Siarką

III liga piłkarska. Grupa IV. 16 kolejka: *Siarka Tarnobrzeg  KP KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski 2:2 (1:1).

1:0 – Mateusz Janeczko, 8 min. (z rzutu karnego)

1:1 – Jakub Chrzanowski, 41 min.

2:1 – Mateusz Janeczko, 47 min.

2:2 – Przemysław Dwórzyński, 90 min.

Siarka: Kowal – Kowalik, Józefiak, Sulkowski (67.Gessner), Mróz, Tabor, Duda, Rogala, Kargulewicz, Janeczko (87.Wdowiak), Gajewski (67.Bałdyga). Trener: Grzegorz Opaliński. 

KSZO: Lipiec – Głaz (65.Persona), Majewski (65.Mężyk), Dwórzyński, Kraśniewski – Szydłowski, Zaklika (82.Imiołek), Mąka (65.Stanisławski), Trochim, P.Kaczmarek (74.M.Kaczmarek) – Chrzanowski. Trener: Jarosław Pacholarz.

Żółte kartki: Kowalik, Kargulewicz, Tabor, Duda, Rogala – Majewski, Szydłowski, Persona.

Sędziował: Gerard Gawron (Mielec). Mecz bez udziału kibiców.

W meczu zespołów, które ze względu na predyspozycje i aspiracje, poszukują dla siebie odpowiedniego miejsca w tabeli, padł remis. Nasi piłkarze grali ambitnie i wyrównali w doliczonym czasie gry. Rywale mogą więc czuć niedosyt, ale przez długie fragmenty gry to ostrowczanie prowadzili grę i gdyby zagrali skuteczniej, to mogli rozstrzygnąć spotkanie znacznie wcześniej…

Początek meczu należał do Siarki. Już w 2 min. Paweł Lipiec zmuszony został do obrony strzału Gajewskiego z dość ostrego kata. W 7 min. Robert Majewski sfaulował w polu karnym Kargulewicza, a rzut karny na bramkę zamienił Janeczko. I choć cztery minuty później bliski wyrównania był Mateusz Mąka, to przegrał pojedynek sam na sam z golkiperem Siarki, a inicjatywa wciąż należała do gospodarzy, którzy wyraźnie nastawili się na przerywanie rozgrywania akcji przez KSZO i wyprowadzanie kontrataków.

W 17 min. wróciliśmy z dalekiej podróży, bo po stracie piłki w środku pola Siarka wyprowadziła szybką kontrę i pół metra zabrakło Sułkowskiemu, by podwyższył rezultat spotkania. W 22 min. znów w ostatniej chwili zablokowaliśmy strzał Janeczki.

Nasi piłkarze w 27 min. nie wykorzystali kolejnej okazji, bo po kontrze i podaniu Jakuba Chrzanowskiego tym razem Jakub Głaz w sytuacji sam na sam nie pokonał bramkarza miejscowych.

Po dwóch kwadransach nasz zespół zacząć coraz częściej gościć na połowie Siarki i grać skuteczniej. W 41 min. KSZO wreszcie wyrównał. Po rzucie wolnym, egzekwowanym przez Pawła Kaczmarka, piłka spadła pod nogi Jakuba Chrzanowskiego, który z kilkunastu metrów strzałem w dolny lewy róg bramki Siarki wreszcie pokonał Kowala i zrobiło się 1:1.

Przed przerwą szansę na prowadzenie tarnobrzeżan zmarnował Rogala. Można rzec, że nie wyciągnęliśmy wniosków z gry w defensywie, bo już w pierwszej akcji drugiej połowę, piłkę otrzymał Janeczko, pokonał  Lipca i Siarka powróciła do prowadzenia.

KSZO przez całą drugą połowę starał się znów wyrównać stan meczu, a Siarka przeszkadzała w grze i kontrowała. W 55 min. ładnym strzałem z dystansu popisał się Mateusz Mąka, ale piłka minimalnie minęła spojenie słupka z poprzeczką. Kilka minut później po rzucie wolnym strzał Jakuba Chrzanowskiego został zablokowany. Kuba w 66 min. miał kolejnego, wyjątkowego pecha, bo znów z bliska jego strzał obronił Kowal. Trener Jarosław Pacholarz, który zastępował chorego Tadeusza Krawca, zagrał va bank i w 65 min. dokonał trzech zmian. Mimo, iż tarnobrzeżanie grali dość nerwowo, to wciąż to było za mało, zwłaszcza że w 80 min. po kolejnej kontrze Janeczko mógł pokusić się o hat-trika.

Siarka limit szczęścia wykorzystała w doliczonym już czasie gry. Piłka wstrzelona w pole karne rywala odbiła się od słupka, a Przemysław Dwórzyński posłał ją pod samą poprzeczkę bramki rywala. Dobrze się stało, bo gospodarze nie zasłużyli, zwłaszcza za postawę w II połowie, na zwycięstwo. Po chwili Jakub Chrzanowski po wrzutce z lewej strony główkował tak, że piłka odbiła się od bocznej siatki.

Oba zespoły zagrały ambitnie. Szkoda jednak, że nie poparły gry skutecznością i precyzją, bo z pewnością mogło paść w tym meczu znacznie więcej bramek. Gdyby policzyć zmarnowane sytuacje podbramkowe, to śmiało możemy napisać, że nasz zespół miał wielkie szanse na zgarnięcie w Tarnobrzegu kompletu punktów. To samo mogą powiedzieć piłkarze Siarki…

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *