KSZO – Górnik Zabrze w Pucharze Polski. Gramy z legendarnym klubem i obecnym wiceliderem Ekstraklasy

Już w najbliższy piątek, 30 października o godz. 18, piłkarze KP KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski zmierzą się w elektryzującym ostrowczan spotkaniu z Górnikiem Zabrze w 1/16 Pucharu Polski.

Aż serce ściska, że mecz, niestety, rozegrany zostanie w ostrym reżimie epidemicznym, bez udziału kibiców. Nasi piłkarze przeszli również testy na COVID-19. Jeden z naszych piłkarzy będzie musiał przejść dziś dodatkowy test, ale – jak nas poinformował wiceprezes KP KSZO 1929 Maciej Kozicki – mecz jest niezagrożony.  

Górnik Zabrze, choć przed tygodniem przegrał na własnym boisku z rewelacyjnym Rakowem Częstochowa 1:3, to w poniedziałek wygrał w Grodzisku Wielkopolskim z Wartą Poznań 1:0, zaliczył piątą wygraną w sezonie i umocnił się na pozycji wicelidera Ekstraklasy.

W meczu z Wartą podopieczni trenera Marcina Brosza wystąpili w składzie: Chudy – Gryszkiewicz, Koj, Wiśniewski, Janża, Manneh, Nowak (78.Ściślak), Prochazka, Masouras, Jimenez (89.Kubica), Krawczyk (64.Sobczyk).

Sędzią głównym meczu KSZO – Górnik będzie Karol Iwanowicz z Lublina. Oczywiście, Górnik jest bez dwóch zdań zdecydowanym faworytem. Bukmacherzy za każdą złotówkę postawioną na KSZO płacą nawet 14 zł. Obstawiając wygraną Górnika można wygrać 1,20 zł. Zakłady, zakładami, ale my wszyscy mamy w pamięci wygraną z Wisłą Kraków 2:1 i dopóki piłka w grze, wszystko jest przecież możliwe, zwłaszcza że to rozgrywki pucharowe…  

Ekipa Górnika Zabrze w całej Polski identyfikowana jest, jako legendarna w polskiej piłce nożnej. Nic dziwnego, bo Górnik Zabrze to 14-krotny mistrz Polski, 4-krotny wicemistrz Polski, 6-krotny zdobywca Pucharu Polski, zdobywca Superpucharu Polski oraz Pucharu Ligi, a także finalista Pucharu Zdobywców Pucharów oraz ćwierćfinalista Pucharu Mistrzów i Pucharu Intertoto. Górnik zajmuje 4 miejsce w tabeli wszech czasów Ekstraklasy i 2 miejsce w tabeli medalowej Mistrzostw Polski.

Drużyny Górnika i KSZO rozegrały ze sobą kilka meczów w najwyższej klasie rozgrywkowej i w I lidze, ale jeden z nich wciąż tkwi w naszej pamięci… Było to 20 sierpnia 1997 roku. Tego dnia na trybunach KSZO zasiadło 11 tysięcy kibiców i oglądało niesamowity mecz z Górnikiem Zabrze. Pisząc relację z meczu zatytułowaliśmy ją “Futbolowy ping-pong”. KSZO uległ bowiem zabrzanom 4:5, a bramki, zwłaszcza w końcówce meczu, padały z częstotliwością bliższą zupełnie innej dyscyplinie sportu i w formie wymiany znanej rozgrywkom przy zielonych stołach. Kto wie, czy mecz nie powinien się zakończyć remisem 5:5, bo wielu uważało, że Tomasz Żelazowski nie był na spalonym trafiając w końcówce do siatki bramki Górnika. Hat-tricka w spotkaniu ustrzelił za to Mirosław Budka. W ekipie Górnika grał obecny szkoleniowiec Cracovii, Michał Probierz i późniejszy reprezentant Polski, Marcin Kuźba, który po tym sezonie przeszedł do AJ Auxerre. Na boisku występowali także dwaj nieżyjący już piłkarze – Benedykt Nocoń (KSZO) i Piotr Rocki (Górnik).

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *