„Tarzan” wraca na Ziemię Świętokrzyską

Dzięki inicjatywie i zaangażowaniu członków chicagowskiego koła Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych, w Detroit w stanie Michigan na cmentarzu Mt. Olivet, odbyła się ekshumacja Tomasza Wójcika “Tarzana”. Jego szczątki wrócą teraz do Polski, na Ziemię Świętokrzyską i spoczną na cmentarzu w Ćmielowie. Członkowie Stowarzyszenia Ostrowieccy Patrioci otrzymali zaproszenie do udziału w komitecie honorowym uroczystości związanych ze sprowadzeniem do Polski prochów wachmistrza Tomasza Wójcika oraz jego uroczystego pogrzebu. Pogrzeb zaplanowano na 11 lipca 2021 roku. Odbędzie się podczas uroczystości poświęconej poległym w lipcu 1944 roku żołnierzom Armii Krajowej z oddziału “Tarzana”.

Przypomnijmy, że nie tak dawno postać wachmistrza Tomasza Wójcika ps. „Tarzan”, jako bohatera Ziemi Świętokrzyskiej i postać niedocenioną przez polską historię, przypomnieli członkowie Stowarzyszenia Ostrowieccy Patrioci, podejmując się nakręcenia o nim filmu dokumentalnego z elementami fabuły. Scenariusz do filmu powstał w czerwcu 2016 roku, a jego autorami są zafascynowani postacią Katarzyna Ślusarz i Kamil Stańczyk, oboje członkowie Stowarzyszenia „Ostrowieccy Patrioci”.

-Tomasz Wójcik urodził się w 1908 r. w Zawichoście nad Wisłą – opowiada nam Michał Ślusarz, prezes Stowarzyszenia „Ostrowieccy Patrioci”. -Służbę wojskową odbywał w 2 Pułku Ułanów Grochowskich w Suwałkach. Przyjął partyzancki pseudonim „Tarzan” od imienia swojego ulubionego konia. Od początku wojny działał w partyzantce, w latach 1939 -1943 był dowódcą Placówki ZWZ-AK w Zawichoście. Następnie wstąpił do utworzonych Narodowych Sił Zbrojnych. W wyniku umowy por. Jana Piwnika „Ponurego” i rtm. Leonarda Zub -Zdanowicza „Zęba” z NSZ oddział „Tarzana” 8 września 1943 r. podporządkował się i wszedł w skład Zgrupowań Partyzanckich AK „Ponury”.

Najsłynniejszą akcją oddziału „Tarzana” było zlikwidowanie ośmiu oficerów i żołnierzy Wermachtu, w tym generała Kurta Rennera. Miało to miejsce 26 sierpnia 1943 r. Dzień wcześniej, w drodze na Wykus, na trasie Ożarów – Ćmielów, „Tarzan” otrzymał informację, że w ich pobliże dociera niemiecki konwój wiozący do więzienia w Ostrowcu Świętokrzyskim 14 Polaków aresztowanych przez gestapo w Ożarowie. „Tarzan” postanowił zorganizować zasadzkę i odbić uwięzionych rodaków. Jednak Niemcy zmienili plany i transport został skierowany inną drogą. Partyzanci szykowali się już do wymarszu, gdy usłyszeli nadjeżdżające samochody. Jeden z partyzantów, „Urwis” przebrany za żandarma zatrzymał samochody, ale Niemcy otworzyli ogień. „Tarzan” przeskoczył przez szosę, a od jego serii w końcu generał zginął. Łupem partyzantów padła broń i ważne dokumenty.

-8 września 1943 r. „Tarzan” zameldował się „Ponuremu” na Wykusie wraz ze swoim 30- osobowym oddziałem w zdobycznym mundurze niemieckiego generała. -7 lipca 1944 r. oddział „Tarzana” został znienacka zaatakowany przez znaczne siły niemieckie, śmierć poniosło 37 partyzantów, a czterem udało się zbiec. Załamany Wójcik nigdy nie przebaczył sobie, że nie było go przy oddziale. Po wybuchu Powstania Warszawskiego udał się do stolicy, gdzie walczył aż do jego zakończenia w 2 Pułku Piechoty Legionów AK. Ukrywał się przed agenturą UB. Udało mu się w końcu wyjechać do Stanów Zjednoczonych. Zginął tragicznie 8 lipca 1951 r. w Chicago. Istnieje kilka teorii na ten temat… Według jednej z wersji popełnił samobójstwo z powodu nieszczęśliwej miłości, jednak zdaniem Cezarego Chlebowskiego „Tarzan” miał zginąć, ugodzony nożem w brzuch, w czasie kąpieli w jeziorze Michigan…

Film ze scenariuszem ostrowczan, a wyreżyserowany przez Sławomira Mazura pt. „Tarzan – ułan z Zawichostu” powstał przy współpracy Fundacji Odzyskajmy Naszą Historię z Kielc i Stowarzyszenia Ostrowieccy Patrioci. Był dofinansowany z Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Film odbił się pozytywnym echem w całej Polsce. Projekt „Tarzan – ułan z Zawichostu” został objęty patronatem prof. Jana Żaryna i Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych.

W opinii hm. Anny Skibińskiej, reprezentującej Środowisko Świętokrzyskich Zgrupowań Partyzanckich AK Ponury – Nurt, wszyscy partyzanci chcieli być takimi, jak „Tarzan”. W swojej opowieści o wachmistrzu Tomaszu Wójciku w 75. rocznicę zagłady jego oddziału, napisała: „…Trudno opisać wszystkie brawurowe akcje „Tarzana” świadczące jak wytrawnym był żołnierzem i dowódcą. Jego waleczność i bojowy duch były powszechnie znane i podziwiane. Nim podporządkował się „Ponuremu” zakotwiczył w NSZ. Stworzył samodzielny oddział, nieźle umundurowany, dobrze wyszkolony i co najważniejsze świetnie uzbrojony. „Takiego uzbrojenia żadna jednostka w naszej polskiej armii nie miała”- relacjonuje jeden z partyzantów. Od pierwszych dni wojennych wykazywał wrogie nieprzejednanie wobec najeźdźcy i niesłychaną determinację w walce z okupantem. Stąd śmiały atak na posterunek policji w Zawichoście, rozbrojenie żandarmów w sandomierskiej siedzibie,  bezkompromisowe zwalczanie szpicli, bandziorów, rabusiów. Tuż przed pojawieniem się na Wykusie zasłynął z głośnej akcji na drodze pod Ożarowem. Ze swoimi „chłopakami” wybił w pień kilku esesmanów z generałem Kurtem Rennerem i jego adiutantem na czele.  W kronikach wojennych nie ma drugiego podobnego przypadku, by polski partyzant zabił tak wysokiego rangą niemieckiego oficera. Dziś przy kamieniu z tablicą upamiętniającą to wydarzenie gromadzi się garstka młodych ludzi, rodzina „Tarzana”, jeden z senatorów …

Jak podkreśla hm. Anna Skibińska, Tomasz Wójcik przyprowadził na Wykus perfekcyjnie scementowany oddział, przygotowany do trudnych akcji, karny i reagujący w lot na rozkazy dowódcy. Wśród jego podkomendnych wyczuwało się dobrą atmosferę i wzajemne przywiązanie. Takie rzeczy udawały się nielicznym dowódcom. Widzieli to i doceniali  „Ponury”  i „Nurt”. Nikt lepiej od nich, świetnie wyszkolonych „ skoczków” nie umiałby właściwie ocenić wojennego rzemiosła Wójcika. Od początku wojny krążyły legendy o kawaleryjskiej fantazji „Tarzana”, o tym że ofiarność i zdecydowanie w bojowym działaniu szły w parze z zawadiackim poczuciem humoru.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *