Kontrole obostrzeń. Pomoc przyszła w ostatniej chwili

Tuż po północy, po tym, jak mieszkanka Warszawy powiadomiła policjantów, że z jej 72- letnim ojcem mogło stać się coś złego, dyżurny opatowskiej jednostki skierował patrol ożarowskiego ogniwa patrolowo -interwencyjnego do jednego z mieszkań na terenie gminy Ożarów.
-Po przybyciu na miejsce policjanci ustalili z sąsiadem 72-latka, iż mężczyzna nie był widziany od wtorku –mówi podkomisarz Agata Frejlich, oficer prasowy KPP w Opatowie. Mieszkanie było zamknięte, a na pukanie do drzwi nikt nie reagował. Po kilkukrotnych próbach pukania, mundurowi usłyszeli dochodzące z wewnątrz ciche wołanie. Policjanci szybko podjęli decyzję o wejściu do mieszkania. W mieszkaniu zastali wycieńczonego 72-latka.
Policjanci udzielili mu pierwszej pomocy przedmedycznej i wezwali pogotowie ratunkowe. Senior trafił do szpitala.
Czasy pandemii, gdy normalne kontakty rodzinne są mocno ograniczone, nakładają na policjantów dodatkowe obowiązki. Dobrze, że funkcjonariusze stają na wysokości zadania i niosą realną pomoc tym obywatelom, którzy bez ich pomocy nie byliby w stanie zapobiec wielu niepotrzebnym tragediom.
Kontrole covidowe
Jednym z takich dodatkowych obowiązków policjantów jest udział w kontrolach przestrzegania obostrzeń, wynikających z szerzącej się pandemii koronawirusa. I tak, na terenie powiatu ostrowieckiego wspólnie z pracownikami Państwowej Inspekcji Sanitarnej policjanci przeprowadzili kontrole stoków narciarskich oraz lodowisk.
-Na miejscu policjanci przypominali o obowiązku przestrzegania obostrzeń, zachowaniu dystansu społecznego oraz zakrywaniu ust i nosa – napisał w komunikacie Rafał Dobrowolski z KPP w Ostrowcu Świętokrzyskim. Policjanci nie interweniowali w stosunku do osób korzystających ze stoku oraz lodowiska.
Rafał Dobrowolski przypomniał, że organem wiodącym w zakresie prowadzenia kontroli tego typu podmiotów są jednostki Państwowej Inspekcji Sanitarnej. W sytuacjach, gdy rażąco zostaną naruszone przepisy dotyczące reżimu sanitarnego, mają one możliwość nałożenia kary w drodze decyzji administracyjnej do 30 tys. złotych. Gdy zaistnieje potrzeba wsparcia tych służb w zakresie prowadzonych kontroli – udzielają go policjanci.
Funkcjonariusze podejmują także interwencje w przypadkach zgłoszonych naruszeń obowiązującego reżimu sanitarnego oraz gdy w trakcie służby zaobserwują, że dochodzi do łamania prawa w tym zakresie. Gdy policjant stwierdzi, że doszło do popełnienia wykroczenia lub przestępstwa, wówczas sporządza stosowną dokumentację i na jej podstawie dalsze decyzje mogą być podejmowane przez prokuratora lub sąd, do którego dana sprawa zostanie skierowana.
W lokalu
W dniu 3 stycznia 2021 r. służby sanitarne i policjanci z bodzentyńskiego komisariatu ujawnili, że w restauracji w gminie Nowa Słupia, należącej do 59-latka, odbywała się uroczystość dla kilkunastu osób. Nie były zachowane środki ostrożności, goście nie mieli udostępnionych środków do dezynfekcji ani nie zachowywali dystansu społecznego.
-W tej sprawie służby prowadzą postępowanie, które oceni zachowanie właściciela lokalu oraz uczestników spotkania –mówią policjanci. W przypadku rażących naruszeń przepisów na osobę naruszającą obostrzenia możliwe jest nałożenie kary administracyjnej, nawet do 30.000 zł.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, wynikającymi z rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 października 2020 roku, ograniczona została działalność lokali gastronomicznych. Restauracje i bary mogły prowadzić sprzedaż na wynos lub z dostawą.
Kontrole w dużych sklepach
Na początku grudnia 2020 r. ostrowieccy policjanci sprawdzali przestrzeganie obostrzeń sanitarnych w sklepach wielkopowierzchniowych, na targowisku miejskim oraz w innych punktach.
-Mundurowi zwracali uwagę między innymi na respektowanie obowiązku zasłaniania ust i nosa, przestrzeganie dystansu społecznego, a także prawidłowe umieszczenie informacji o maksymalnej ilości klientów w danej placówce handlowej –informowała aspirant Ewelina Wrzesień, oficer prasowy KPP w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Koronawirus – kolejne kontrole
W dniu 21 sierpnia 2020 r., aspirant sztabowy Radosław Krakowiak i młodszy aspirant Mateusz Papaj, wspólnie z pracownikami sanepidu sprawdzali, czy mieszkańcy Iwanisk stosowali się do obowiązujących ograniczeń związanych z pandemią COVID- 19 w zakresie zasłaniania ust i nosa oraz zachowywania dystansu społecznego na terenie placówek handlowych oraz targowiska w Iwaniskach.
-Wyniki kontroli wykazały, że zdecydowana większość mieszkańców używała maseczek ochronnych, jednak nie wszyscy korzystali z nich w sposób prawidłowy, zostawiając odkryty nos lub nosząc maseczkę na brodzie –mówił Grzegorz Rusak z KPP w Opatowie. Patrole sprawdzały również sposób oznakowania placówek stacji paliw oraz dostępność środków dezynfekujących dla klientów.
Obowiązek zasłaniania ust i nosa, bez względu na zachowywany dystans, jest obowiązkowy np. w sklepach, galeriach handlow ych, przychodniach zdrowia, na poczcie oraz w środkach komunikacji zbiorowej.
-Osoby nie stosujące się do obowiązujących przepisów, muszą liczyć się z konsekwencjami finansowymi –dodaje policjant. Maksymalny mandat może wynieść do 500 zł. Policjanci mogą również skierować wniosek do sądu, który może nałożyć grzywnę do 5.000 zł, natomiast sanepid może nałożyć karę w wysokości do 30.000 zł.
Zamaskowani
Nakaz noszenia maski, zakrywającej usta i nos, obowiązuje: w autobusie, tramwaju i pociągu; w samochodzie osobowym, jeśli przewozimy osobę, z którą nie mieszkamy na co dzień; w sklepie, galerii handlowej, banku, na targu i na poczcie; w kinie i teatrze; u lekarza, w przychodni, w: szpitalu, w salonie masażu i tatuażu; w kościele i szkole, na uczelni, a także w urzędzie (jeśli idziemy załatwić tam jakąś sprawę) i w innych budynkach użyteczności publicznej.
-Policjanci każdego dnia sprawdzali osoby poddane kwarantannie, kontrolowali różne placówki, sprawdzając, czy osoby przebywające w tych miejscach stosowały się do obowiązujących obostrzeń –poinformował nadkomisarz Kamil Tokarski, oficer prasowy KWP w Kielcach. Zasady i ograniczenia są jasne i powszechnie znane oraz uaktualniane na rządowych stronach internetowych. Wprowadzone zostały po to, by ograniczyć ilość zakażeń niebezpiecznym wirusem.
Niestety w ostatnim czasie można zaobserwować, że nie wszyscy stosowali się do obowiązujących zasad. Niektóre osoby nie zachowywały odpowiedniego odstępu podczas przemieszczania się, nie dbały o higienę oraz nie zasłaniały usta i nosa w miejscach publicznych. Prawda jest taka, że konsekwencją lekkomyślnego podejścia do pandemii może być nie tylko mandat nałożony przez policjanta, czy inne, o wiele dotkliwsze kary finansowe, ale także rozwój pandemii koronawirusa, który może pozbawić nas i bliskich najcenniejszej wartości, jaką jest życie.
Koronawirus dopadł policjantów
Ośmiu ostrowieckich policjantów zostało wyłączonych za służby z powodu koronawirusa. Czterech kolejnych znalazło się na kwarantannie.
-Testy wykazały koronawirusa u czterech policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Ostrowcu Świętokrzyskim –mówi aspirant Ewelina Wrzesień. Wszyscy czują się dobrze, przebywają w domach. Czterej inni policjanci, którzy mogli mieć kontakt z zakażonymi kolegami, zostali objęci kwarantanną.
Aspirant Ewelina Wrzesień zapewniła, że sytuacja ta nie spowodowała utrudnień w pracy komendy. Tym bardziej, że dla naszych policjantów kwarantanna to nie pierwszyzna. Wystarczy bowiem przypomnieć, że nieco wcześniej decyzją Powiatowego Inspektora Sanitarnego dwaj ostrowieccy policjanci zostali poddani kwarantannie, po tym jak wieczorem 30 marca 2020 r. podjęli interwencję wobec 48-latka, który powinien przebywać w domu na kwarantannie, a tego nie zrobił. Policjanci mieli bezpośredni kontakt z tym mężczyzną, stąd też zostali objęci kwarantanną.
Wyrok
W marcu br., opatowscy policjanci nie zastali w wyznaczonym miejscu pobytu 28-latka objętego kwarantanną.
-Zgodnie z obowiązującymi przepisami, wynikającymi ze stanu epidemii, policjanci każdego dnia kontrolowali czy osoby objęte kwarantanną domową, stosowały się do zasad –mówiła podkomisarz Agata Frejlich. W trakcie jednej z takich kontroli, policjanci stwierdzili, że 28-letni mieszkaniec gminy Baćkowice, objęty kwarantanną, wyszedł z domu na spacer. Policjanci sporządzili wniosek o ukaranie do sądu.
Wyrokiem Nakazowym Sąd Rejonowy w Opatowie orzekł wobec obwinionego karę grzywny w wysokości 5 tys. zł, a także 550 zł pozostałych opłat. Warto dodać, iż ten sam mężczyzna w miesiącu kwietniu ponownie objęty był kwarantanną i tym razem sumiennie przestrzegał jej zasad. 

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *