Brutalne metody kłusowników

Mundurowi zauważyli mężczyznę, który niósł parciany worek. Funkcjonariusze wylegitymowali 60-latka, a także sprawdzili zwartość skrywaną w worku. Okazało się, że znajduje się w nim martwy zając.

-Z zatrzymanym mężczyzną policjanci udali się do jego miejsca zamieszkania, gdzie policjanci znaleźli pozostałości bażanta oraz narzędzia do kłusowania –mówi oficer prasowy. W trakcie rozmowy 60-latek oznajmił, że zwierzynę pozyskał z kłusownictwa. Jak twierdził, do przestępczego procederu zmusiła go trudna sytuacja finansowa.

Kłusownictwo jest przestępstwem. Wszystkie wolne zwierzęta łowne stanowią ogólnonarodowe dobro i są własnością Skarbu Państwa. Dla utrzymania ich właściwej kondycji i liczebności państwo prowadzi gospodarkę łowiecką, która jasno reguluje uprawnienia w zakresie posykiwania dzikich zwierząt.

Pomimo tego, że dzisiaj człowiek nie musi polować i zabijać zwierząt łownych, to nadal znajdują się tacy, którzy z tylko sobie znanych powodów kłusują z zastosowaniem najbrutalniejszych metod. Jedną z nich na pewno jest stosowanie stalowych sideł czy wnyków. Uwięzione w nich zwierzę, w zależności od tego jak się złapie, może godzinami cierpieć próbując się uwolnić.

Przypominamy, że o każdym przypadku znalezienia sideł lub złapanym w nie zwierzęciu, należy zawiadomić Straż Leśną lub Policję. Można to również zrobić za pośrednictwem Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa.

Kłusownictwo, a nawet samo posiadanie urządzeń przeznaczonych do kłusownictwa jest karalne. Nielegalne polowanie jest zagrożone karą do nawet 5 lat pozbawienia wolności.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *