Willa Żakowskich, Gogolów, a teraz Stępniów. Nowy właściciel zapowiada różnoraką działalność usługową

Urokliwa, zabytkowa willa przy ulicy Siennieńskiej, pani Barbary Gogolowej, w której ostatnio mieściła się apteka, ma nowego właściciela.
Został nim Daniel Stępień, który nabył obiekt od rodziny Gogolów. Prowadzi w nim obecnie, w porozumieniu z konserwatorem zabytków, gruntowny remont. Jeszcze w tym roku zamierza w odrestaurowanej wilii podjąć różnoraką działalność usługową i gastronomiczną.

 

-Faktycznie, w budynku trwa obecnie, oczywiście w zależności od sprzyjającej pogody, remont – mówi nam Daniel Stępień. -Uzgodnienia konserwatorskie powodują, że prace, np. przy gzymsach, czy elementach elewacji, muszą być drobiazgowe. Jak wszystko dobrze pójdzie, to w 2021 roku uruchomię w budynku co najmniej dwie z trzech planowanych działalności.
Zapewne czytelnicy są ciekawi, jaka to zapowiadana przez Daniela Stępnia działalność ożywi obiekt? Już odpowiadamy… Otóż, na parterze budynku usytuowana zostanie kawiarnia, a na piętrze salon fryzjerski i sklep z akcesoriami motocyklowymi.

-Do wyremontowanego obiektu przeniosę sklep motocyklowy o nazwie Dani Moto Shop, który obecnie prowadzę przy ulicy Szerokiej – ujawnia szczegóły Daniel Stępień. –Ulokowane w nim zostaną również moje wcześniejsze przedsięwzięcia funkcjonujące przy ulicy Sienkiewicza, a więc Studio Fryzur Angelina Stępień, a także kawiarnia „Ciasna, ale własna”. Sądzę, że te dotychczas chyba rozpoznawalne w naszym mieście działalności zyskają na lokalizacji w centrum miasta. O kawiarnię pyta mnóstwo ludzi do dziś, a przecież zamknięta została niezależnie ode mnie. Liczymy, że kawiarnia, którą uruchomimy, jak tylko pozwoli nam spowodowany pandemią reżim sanitarny, przyczyni się nieco do ożywienia Rynku, ale jak będzie, to zobaczymy…
Na naszych oczach zmienia się więc ulica Siennieńska, której nawierzchnia została ostatnio wyremontowana. Vis a vis opisywanej przez nas wilii wznoszony jest przecież przez Grzegorza Mirgę i jego firmę nowy, przylegający niejako do górnej połaci Rynku budynek usługowy. Oba obiekty będą sąsiadowały z Rynkiem i Urzędem Miasta w Ostrowcu Świętokrzyskim. Nam nie pozostaje nic innego, jak trzymać kciuki za powodzenie obu przedsięwzięć gospodarczych.


Dworek, czy też willa przy ulicy Siennieńskiej 14, którą nabył Daniel Stępień, datowana jest na 1914 rok i ma swoją ciekawą historię. Otóż, zaprojektował ją Juliusz Żakowski według stylu nawiązującego do staropolskiej rezydencji szlacheckiej. Zaprojektował nieprzypadkowo, gdyż ukończył architekturę, studiując na Politechnice Lwowskiej i Warszawskiej. Wykonał dużo pocztówek Ostrowca. Po wojnie został podsekretarzem stanu w ministerstwie budownictwa. Jego ojciec, Jan Żakowski, był właścicielem apteki i jednym z założycieli w 1913 roku Oddziału Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego w Ostrowcu, które mieściło się właśnie w okazałej willi. Juliusz Żakowski przed wojną był asystentem na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej, kierownikiem Biura Planu Podhala i Beskidu Zachodniego oraz Biura Architektonicznego ZUS. Zaprojektował m.in. Morski Instytut Rybacki w Gdyni. Przez wiele lat przed i powojennych był członkiem zarządu Stowarzyszenia Architektów Polskich. Współorganizował także polski wydział architektury na Uniwersytecie w Liverpoolu.
-W 1953 roku od Żakowskich, którzy najprawdopodobniej wyemigrowali do Anglii, willę kupiła babcia dla mojej jesz cze wówczas niepełnoletniej mamy, która później przez długie lata prowadziła w niej aptekę – opowiada nam Tomasz Gogol. -To była faktycznie urokliwa nieruchomość. Do 1978 roku była otoczona ogrodem, ale wówczas jego lwia część została skomunalizowana przez miasto, które dobudowało do dawnej kamienicy Jana Głogowskiego nowy budynek administracyjny. Nie powiem, żeby z takiego rozwiązania była zadowolona nasza rodzina, ale takie to były czasy… Nasza rodzina willę sprzedała we wrześniu ubiegłego roku. Niestety, nie mieliśmy pieniędzy na to, aby przeprowadzić w niej niezbędny, gruntowny remont. Teraz jest szansa, że willa znów ożyje, a w naszym mieście zyskamy usługi podobne do tych prowadzonych przy ulicy Denkowskiej przez właścicieli „Szaffrana”.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *