Kobiety wygrywają przed sądami

Sądy w Polsce umarzają postępowania przeciwko osobom, które biorą udział w protestach przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji.
Takie wyroki sądów powszechnych – na korzyść obwinionych kobiet – zapadają również w Sądzie Rejonowym w Ostrowcu Świętokrzyskim.
W dniu 25 lutego 2021 r. Sąd Rejonowy w Ostrowcu Świętokrzyskim umorzył postępowanie w sprawie o wykroczenie z art. 54 Kodeksu wykroczeń w związku z par. 1 pkt 17 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 października 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów, w związku z wystąpieniem stanu epidemii.
Orzekając w sprawie Beaty G. ostrowiecki sąd zauważył, o czym możemy się przekonać w uzasadnieniu postanowienia o umorzeniu postępowania, że sam udział nawet w „zakazanym” zgromadzeniu nie stanowi czynu zabronionego. W związku z tym uczestnik takiego zgromadzenia, jeżeli oczywiście nie jest jego organizatorem, nie podlega karze.
Według sądu, przyjmując taką argumentację, należy mieć na uwadze, że także inne przepisy rangi ustawowej, w tym bardzo szeroki zakresowo art. 52 Kodeksu wykroczeń, nie penalizują zachowań polegających na samym udziale, uczestnictwie, braniu udziału w „nielegalnym” zgromadzeniu. W myśl art. 5 par. 1 pkt 2 Kodeksu postępowania w sprawie o wykroczenia, nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy czyn nie zawiera znamion wykroczenia albo ustawa stanowi, że sprawca nie popełnia wykroczenia. W razie stwierdzenia okoliczności wyłączających orzekanie po wszczęciu postępowania, sąd wydaje postanowienie o jego umorzeniu, a jeżeli rozpoczęto już przewód sądowy – wyrok o umorzeniu postępowania.
Sąd uznał, że zachowanie zarzucane Beacie G. nie wypełniało znamion wykroczenia.
Głos w tej sprawie zabrał adwokat Rafał Jabłoński.
-Sąd Rejonowy w Ostrowcu Świętokrzyskim umorzył sprawę przeciwko Beacie G., stając na stanowisku, że rozporządzenie nie wprowadza zakazu udziału w jakimkolwiek zgromadzeniu –mówi adwokat Rafał Jabłoński. Ja osobiście uważam, że generalnie rozporządzenie, wprowadzające zakazy, jako niekonstytucyjne w ogóle nie może być częścią porządku prawnego, gdyż ewentualne zakazy mogą być wprowadzone wyłącznie ustawą. A wymagana przez konstytucję ustawa musi spełnić jeszcze szereg dodatkowych warunków, by nie zagroziło to jednej z najważniejszych wolności obywatelskich. Stąd też taki bubel prawny, jako akt niekonstytucyjny nie może być uznany za obowiązujący akt prawny. Organy Policji winny zatem zaniechać kierowania do sądów bezzasadnych wniosków o ukaranie.
Pani Beata powiedziała, że wiadomość o umorzeniu postępowania była dla niej i jej koleżanek, które brały udział w proteście, wiadomością niezwykle pozytywną. Cieszy ją taki werdykt sądu, choć nieco smuci inny, wydany także przez sąd, który uznał winę jej kolegi, który został skazany na podstawie tego samego przepisu.
-Protest, w którym bierzemy udział, jest słuszny, a poza tym daje nadzieję na to, że prawa i wolności obywatelskie zostaną obronione –mówi pani Beata. Wszyscy chcemy żyć w wolnym kraju, gdzie każdy człowiek może w granicach prawa decydować o sobie. Jeśli będziemy pozwalali na to, żeby prawa konstytucyjne były stopniowo uszczuplane, a ktoś będzie nam dyktował, jak mamy żyć, to w pewnym momencie zostaniemy sterroryzowani do tego stopnia, że już nie będzie drogi odwrotu.
Pani Beata mówi, że nawet w tak trudnym czasie, jakim jest pandemia, powinniśmy walczyć o prawa i wolności obywatelskie, w tym o istotne prawa kobiet.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *