Trener Tadeusz Krawiec: -„Wciąż szukamy optymalnego ustawienia…”

-Czy podzielasz opinie, że tym razem nasz zespół zaskoczył rywali z Białej Podlaskiej tym, że zarówno w I, jak i w II połowie szybko strzelił gola, a przy tym zagrał „na zero z tyłu”?

-Sprawdziła się teoria, że do zwycięstwa prowadzi zasada o nie traceniu bramek – mówi trener, Tadeusz Krawiec. –Przyznam, że wspaniale otworzył się dla nas mecz zarówno w pierwszej, jak i drugiej połowie. Spotkanie z Podlasiem pokazało również i to, że z każdym rywalem trzeba grać maksymalnie skoncentrowanym, zmobilizowanym i zaangażowanym, by myśleć o wygranej. W tej lidze nie ma słabych dla nas rywali. Ostatnie wyniki pokazują, że każdy może wygrać z każdym.

-Wiosną KSZO poniósł już trzy porażki. Co ty na to?

-Oczywiście, nasze wyniki nie są na miarę oczekiwań kibiców.  Po meczu w Świdniku i przegranej 1:3 w naszym teamie też nie było wesoło, ale mam nadzieję, że wygrana z Podlasiem zapoczątkuje naszą drogę do zwycięstw.

-W środę mierzymy się jednak z rywalem z zupełnie innej półki. Podhale jest bowiem trzecim zespołem w tabeli i potrafi grać na wyjazdach…

-To faktycznie będzie dla nas znacznie silniejszy rywal, niż Podlasie. Oczywiście, boisko zweryfikuje sposób, w jaki ten mecz dla nas się ułoży, ale przygotowujemy się do tego spotkania niezwykle sumiennie. Trenowaliśmy nawet w niedzielę, chcąc w stu procentach przygotować się do tego meczu. Sądzę, że sobotnia wygrana z Podlasiem dodała drużynie pewności siebie, ale tak, jak zawsze podkreślam, wszystko zweryfikuje boiskowa rzeczywistość.

-W meczu z Podlasiem Tomasz Persona zagrał na pozycji nie lewego obrońcy, jak dotychczas, ale na pozycji lewego pomocnika. Czy ten manewr wypalił?

-Oczywiście, Tomek jest lepszym i jak się okazało w meczu z Podlasiem skuteczniejszym graczem w działaniach ofensywnych zespołu. Weryfikowaliśmy ostatnie nasze mecze i doszliśmy do takiej konkluzji. Liczymy na dryblingi Tomka, jego grę jeden na jeden, a przede wszystkim na jego dośrodkowania, które sieją  spore zagrożenie w szeregach rywali.

-Czy brak w kadrze meczowej zarówno Roberta Majewskiego, jak i Pawła Kaczmarka wskazuje na to, że przegrali rywalizację o miejsce w wyjściowej jedenastce?

-Nic bardziej mylnego. Tak naprawdę, to wciąż szukamy jakichś najbardziej optymalnych rozwiązań w ustawieniu zespołu, bo nie tylko kibice, ale przede wszystkim ja inaczej wyobrażałem sobie rozpoczęcie tej wiosennej rundy. Przytrafiły się nam takie porażki, jak z Orlętami, Cracovią, ostatnio z Avią Świdnik i szukamy rozwiązań, które przyczyniłyby się do lepszego ustawienia drużyny. Brak piłkarzy, którzy nie znaleźli się w kadrze meczowej z Podlasiem Biała Podlaska, nie oznacza że przegrali rywalizację w wyjściowej jedenastce. Po to właśnie jest ta szeroka kadra, by zawodnicy w treningach i meczach mistrzowskich udowadniali swoją przydatność w grze.

-Ciągle wracamy do przegranego meczu w Świdniku, ale tam po czerwonej kartce Maćka Kraśniewskiego zespól zagrał paradoksalnie kto wie, czy nie najlepsze pół godziny w rundzie wiosennej?

-Piłka nożna, zwłaszcza w takich, jak trzecioligowe rozgrywki, tak naprawdę nie oddaje tego, co dzieje się na boisku, a w wielu przypadkach wynik nie jest adekwatny do boiskowych wydarzeń. Przekonałem się o tym wielokrotnie. Na przykład z Sokołem Sieniawa rozegraliśmy dość przeciętny mecz, a wygraliśmy. Natomiast w Radzyniu Podlaskim w meczu z Orlętami mieliśmy tyle sytuacji podbramkowych, że trudno uwierzyć w to, że owszem po prostych błędach w defensywie, ale przegraliśmy. Futbol okazuje się więc dyscypliną sportu szalenie niewymierną.      

-Dziękuję za rozmowę.

Print Friendly, PDF & Email

One thought on “Trener Tadeusz Krawiec: -„Wciąż szukamy optymalnego ustawienia…”

  • 13 kwietnia 2021 at 12:43
    Permalink

    drużyna jest bardziej przewidywalna u …. niż na boisku, czy już jest lista gdzie trener i klub powie dziękujemy i szukajcie sobie nowego dps-u?

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *