Piłkarze KSZO przegrali w Wólce Pełkińskiej

III liga piłkarska. Grupa IV. *Wólczanka Wólka Pełkińska – KP KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski 2:1 (0:0).

1:0 – Piotr Łazarz, 51 min.
1:1 – Konrad Zaklika, 59 min.
2:1 – Adrian Skrzyniak, 90 min.

Wólczanka: Konefał – Wach, Wrona, Skrzyniak, Łazarz – Peda (69.Dusiło), Podstolak, Soboń, Bała – Matofij (69.Pietluch), Durda (46.Galara). Trener: Marcin Wołowiec. 

KSZO: Lipiec – Głaz, Majewski, Mężyk, Ziółkowski – Szydłowski (46.Pawlik), Partyka, Zaklika, P.Kaczmarek (81.Nowak), Paluch (63.Smuczyński) – Stanisławski. Trener: Tadeusz Krawiec.

Żółte kartki: Peda, Podstolak – Majewski.

Sędziował: Piotr Kawiński (Chełm). Mecz bez udziału publiczności. 

Początek zaległego z 17 kwietnia spotkania należał do piłkarzy KSZO, którzy z powodu kontuzji znów zagrali w innym ustawieniu personalnym. Strzał Szymona Stanisławskiego z trudem wybronił golkiper Wólczanki. Z kolei główkujący Michał Paluch trafił w słupek.
Z upływem minut mecz jednak wyrównał się i więcej w tej fazie meczu oglądaliśmy walki w środkowej strefie boiska, aniżeli pod obiema bramkami. Gospodarze pod koniec tej części spotkania też wypracowali sobie okazje bramkową, ale na szczęście zabrakło im precyzji.
Nie zabrakło jej natomiast piłkarzom Wólczanki na początku drugiej połowy, a mianowicie w 51 min., kiedy to objęli prowadzenie. Nasza drużyna dała się zaskoczyć, bo piłka spod linii bramkowej została wycofana na przedpole, a tam Łazarz nie miał problemów z umieszczeniem jej w siatce. 

Osiem minut później jednak nasz zespół wyrównał. Stało się to za sprawą Konrada Zakliki, który przejął piłkę w środku pola i ładnym strzałem zmusił do kapitulacji bramkarza miejscowych. Cóż z tego, że mieliśmy więcej inicjatywy w grze i powinniśmy strzelić drugiego gola, jak nijak nie potrafiliśmy zaskoczyć defensywy zespołu z Wólki Pełkińskiej. 
Kiedy wydawało się, że więcej bramek w tym meczu nie padnie, a mecz zakończy się podziałem punktów, gospodarze już w drugiej minucie doliczonego czasu gry, wykorzystując swoją przewagę w tym fragmencie meczu i nasze niezdecydowanie oraz brak koncentracji w grze defensywnej, postarali się o kolejnego gola i po ostatnio słabych występach tym razem dopisali do swego dorobku komplet punktów. Nasz bramkarz co prawda przy wcześniejszym strzale popisał się skuteczną obroną, ale dobitka Skrzyniaka pozbawiła KSZO nadziei na chociażby skromny punkt.  Wólczanka zepchnęła również KSZO z 8 na 9 miejsce w tabeli. 

W pozostałych zaległych spotkaniach Avia Świdnik pokonała Jutrzenkę Giebułtów 6:0 (2:0), a Wisła Puławy – po golu w 90 min. – pokonała 1:0 Siarkę Tarnobrzeg.

Print Friendly, PDF & Email

One thought on “Piłkarze KSZO przegrali w Wólce Pełkińskiej

  • 14 maja 2021 at 16:46
    Permalink

    Nono Panowie jak tak dalej będziecie cisnąć to już wkrótce będziemy rywalizować z drużyną Narnii czy też Szuflandii. Dobra robota!!

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *