Łukasz Dąbrowski – ostrowiecki aktor reżyserem „Pętli” Marka Hłaski. Ludzie nie zmieniają się nigdy. To życie zmienia ludzi…

-Łukaszu, jesteśmy po sobotniej premierze Teatru Współczesnego w Krakowie, w którym pracujesz, a który wystawił sztukę „Pętla – Remix”. Co ciekawe, według twojej, debiutanckiej reżyserii. Skąd pomysł na taki spektakl?

-„Pętla – Remix”, to spektakl oparty na opowiadaniu Marka Hłaski oraz improwizacjach aktorskich – mówi Łukasz Dąbrowski, aktor rodem z Ostrowca Świętokrzyskiego. -Punktem wyjścia do napisania scenariusza tej sztuki jest sen jej głównego bohatera, Kuby. To imię nie jest przypadkowe. Jako drugie nosił je Marek Hłasko. Sen ten okazuje się bardziej prawdziwy, niż całe jego życie.

-„Pętla” doczekała się ekranizacji w 1957 roku według reżyserii Jerzego Hasa. To opowiadanie o alkoholiku, który, także wskutek miłości do kobiety, chce zerwać z nałogiem. Jego bohater, w rolę którego na filmowym ekranie wcielił się sam Gustaw Holoubek, targany jest wewnętrznymi rozterkami i zmiennymi nastrojami, bo w swoim dążeniu do celu widzi ogrom przeciwności. W końcu bohater wiesza sie na sznurze od telefonu, przez który cały czas rozmawia. Zaczytując się w Marku Hłasce, od razu można wyrokować, że twój spektakl jest wyjątkowy. Dlaczego?

-Wyjątkowy to jest Marek Hłasko i jego twórczość. „Pętla – Remix” jest faktycznie opowieścią o niezwykle wrażliwym człowieku. Jest bezsilny wobec otaczającego go świata. To obraz człowieka pełnego pokus i nieuchronności świata, który dąży do samodestrukcji. Sztuka zawiera również wątki historii kobiecej miłości, której ogromna siła potrafi przezwyciężyć wszystko, nawet śmierć.

-W niemal każdej naszej rozmowie podkreślałeś, że wybrany przez ciebie zawód aktorski wymaga rozwoju. Wcześniej reżyserowałeś takie spektakle, jak „Kamienie na szaniec” i „Chłopcy z Placu Broni”…

-Do udziału w tych spektaklach zaprosiłem młodych aktorów. Skorzystałem z tego, co oni zaproponują do sztuki, byłem ciekawy w jaki sposób wpłyną na przekaz tych spektakli. I to była dla mnie nauka, etap rozwoju w moim życiu.

-Sięgasz teraz po twórczość Marka Hłaski z jakiegoś powodu, czy ot, tak, bo to twój ulubiony pisarz?

-W tym roku mija 52 lata od śmierci Marka Hłaski. Przyznaję, jestem wielkim fanem jego twórczości. To faktycznie, jeden z moich ulubionych pisarzy. Okazuje się, że jego teksty czytamy na nowo i na swój sposób. Zaskakujące jest to, że po tylu latach wciąż jego twórczość jest aktualna. Zafascynowany Humphreyem Bogartem i Fiodorem Dostojewskim polski James Dean stał się dla wielu pokoleń symbolem nonkonformizmu. Jego proza była przecież wyrazem buntu moralnego oraz sprzeciwu wobec schematyzmu i zakłamania literatury socrealistycznej.

-Na czym polega wciąż ten aktualizm w twórczości Marka Hłaski?

-Temat opowiadania „Pętla” jest aktualny i uniwersalny, bo jak pisał sam Marek Hłasko: „Ludzie nie zmieniają się nigdy. Ludzi zmienia życie. Dobre czy złe, dobrego czy złego człowieka, ale zawsze życie.”

-W recenzjach do wyreżyserowanej przez ciebie sztuki wiele pisze się o tym, że w spektaklu, na zasadzie kontrastu, przenikają się jawa ze snem, teraźniejszość ze wspomnieniem, życie ze śmiercią, a może nawet z tym co jest po śmierci. Co ty na to?

-To prawda. Formalnie spektakl łączy w sobie teatr z elementami filmu. Taki zabieg tworzy swoiste pole eksperymentu dla trójki aktorów. Zbudowany przez nich świat dopełnia muzyka Maksymiliana Czarneckiego, która powstawała na żywo podczas trwania prób z aktorami na scenie. W wyreżyserowanej przeze mnie sztuce na deskach towarzyszyć mi będą tacy aktorzy, jak Szymon Grzybek i Katarzyna Gołąb. Scenografię zaprojektowała Elżbieta Bień, kostiumy Agata Wierzbicka, a światła wyreżyserował Bartosz Jarzymowski.

-Domyślam się, że sztuka, tak jak zapewne zakładałeś, jest pełna emocji?

-To przede wszystkim 75-minutowy spektakl dla tych, którzy w teatrze chcą coś przeżyć, czegoś doświadczyć. Ma on budzić emocje. I te niewygodne, i te często nader bolesne. Zawsze jednak prawdziwe.

-Dziękuję za rozmowę.

Dariusz Kisiel

Łukasz Dąbrowski ma za sobą role m.in. w takich filmach, jak “Jak zostałem gangsterem”, “365 Dni”, “Na bank się uda” oraz serialach “Na sygnale”, “Brzydula 2”, “Na dobre i na złe”, “Zakochani po uszy”, “Echo serca”, “Korona królów”, “Barwy szczęścia”, “M jak miłość”, “Na Wspólnej”.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *