Znów ktoś groził prezydentowi miasta

Ostrowieccy policjanci otrzymali zawiadomienie w sprawie gróźb kierowanych pod adresem prezydenta miasta Jarosława Górczyńskiego. Prezydent otrzymał bowiem e-maila z pogróżkami. E-mail przyszedł na adres sekretariatu Urzędu Miasta, a nie na e-maila prezydenta.

-Potwierdzam, że takie pismo otrzymał komendant powiatowy policji, ale jego treści jeszcze nie znam ?mówi młodszy aspirant Rafał Dobrowolski z KPP w Ostrowcu Świętokrzyskim. Na ten moment nie mogę powiedzieć, jaka jest treść tego pisma ani czy ma ono charakter oficjalnego zawiadomienia.

Nie jest to pierwsze tego typu zawiadomienie od prezydenta miasta, gdyż w dniu 22 września 2020 r. przyjęto zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez mężczyznę, który groził pozbawieniem życia prezydentowi miasta. Mężczyzna, który kierował groźby pod adresem prezydenta, został po czterech dniach zatrzymany i po przesłuchaniu zwolniony.

Według komendanta Straży Miejskiej, Andrzeja Kaniewskiego, wyraźnie pobudzony i agresywny mężczyzna, groził przez telefon pozbawieniem życia prezydentowi. Chodziło o rzekome nie przyznanie mieszkania, do którego ta osoba nie miała najmniejszego prawa.

-W dniu 21 września 2020 r., ok. godz. 7.30, mężczyzna zjawił się pod Urzędem Miasta ?mówił komendant Andrzej Kaniewski. Na miejscu była Straż Miejska i Policja. Człowiek ten został wylegitymowany i przeszukany przez policjantów. Nie znaleziono przy nim żadnego niebezpiecznego narzędzia. Po pewnym czasie swobodnie oddalił się sprzed Urzędu Miasta.

Prezydent Jarosław Górczyński zdecydował się złożyć zawiadomienie na policję. W dniu 22 września 2020 r. został w tej sprawie przesłuchany. Nagranie rozmowy z osobą, która kierowała groźby pod adresem prezydenta, w tym grożenie mu śmiercią, zostało zabezpieczone jako materiał dowodowy. Zawiadomienie było konieczne, gdyż groźba karalna, a ewentualnie z tego przepisu może toczyć się postępowanie wyjaśniające, a potem śledztwo, tego właśnie wymagało.

Wobec 22-latka zastosowano środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji połączonego z zakazem zbliżania się do prezydenta Jarosława Górczyńskiego.

Print Friendly, PDF & Email