WOST wspiera ostrowieckie siatkarki. „Dla nas to aspekt społeczny, a nie biznesowy”

Walcownie Ostrowieckie WOST dołączyły do grona sponsorów drugoligowych siatkarek KSZO SMS Ostrowiec Świętokrzyskim. Stosowna umowa pomiędzy producentem wyrobów gorącowalcowanych, a klubem została podpisana przed kilkoma dniami.

– Zależało nam, aby związać jeszcze bardziej z miejscem, gdzie znajduje się nasza firma, czyli Ostrowcem Świętokrzyskim oraz z ludźmi, których zatrudniamy- mówi Beniamin Szczepaniec, dyrektor naczelny WOST. -Padła też propozycja od prezydenta miasta Jarosława Górczyńskiego, a także od Polskiego Związku Piłki Siatkowej, a dokładnie od ówczesnego prezesa Jacka Kasprzyka, aby rozważyć możliwość wsparcia drużyny kobiecej siatkówki. Później odbyłem rozmowy z prezesem Mariuszem Rokitą i ustaliliśmy szczegóły wzajemnej współpracy. Dość szybko doszliśmy do porozumienia i już od początku sezonu zaczęliśmy wspierać KSZO SMS. Cieszymy się także, że wśród pracowników firmy jest tak sporo kibiców, których już widujemy na meczach. Od jakiegoś czasu zaobserwowaliśmy bardzo dobry trend w strukturze zatrudnienia, a mianowicie coraz więcej pracowników stanowią członkowie rodzin. Pracują u nas ojcowie, synowie i ich żony, mam nadzieję, że i ich wnukowie znajdą tu dobre warunki do pracy i rozwijania siebie i swoich rodzin.

-Faktycznie, były prezes siatkarskiej centrali, Jacek Kasprzyk, pomógł nam nawiązać z firmą WOST kontakty. To efekt tego, że siatkówka jest pasją właścicieli, a także bliższej znajomości obu stron z Rzeszowa, który – jak wiemy – jest siatkarską potęgą – mówi prezes KSZO, Mariusz Rokita. –Nasze rozmowy, mające na celu ustalenie pakietu współpracy, rozpoczęły się już w maju i trwały przez całe wakacje. Cieszymy się, że firma zewnętrzna w taki sposób utożsamia się z naszym miastem i zdecydowała się wesprzeć nasz klub.

Walcownie Ostrowiecki WOST zawarły umowę na cały bieżący sezon.

– Chcemy pomóc dziewczynom, bo choć to młody zespół uważam, że ma szansę na powrót do wyższej klasy rozgrywkowej- uważa dyrektor Beniamin Szczepaniec. Liczymy, że wspólnie z Gminą Ostrowiec Świętokrzyski i Celsą „Huta Ostrowiec” to się nam uda.

-Logo firmy WOST, której brand jest już widoczny w ostrowieckiej hali, trafiło także na koszulki naszych siatkarek – mówi prezes KSZO, Mariusz Rokita. –Chcemy się także udać do zakładu, by zawodniczki odbyły specjalną sesję zdjęciową i poznały bliżej firmę sponsorską, która wpisuje się ostrowieckie tradycje hutnicze. Dzięki wsparciu Walcowni Ostrowieckich udało się nam dobrze wyposażyć zespół w sprzęt sportowy. Pod koniec roku nasz sponsor może się od klubu spodziewać raportu marketingowego, który być może będzie podstawą do dalszej, owocnej współpracy.

Dremex z Rzeszowa, który jest właścicielem Walcowni Ostrowieckich WOST, ma już wcześniejsze doświadczenia w spieraniu sportowców.

– Jesteśmy już 40 lat na rynku i przez ten czas wspieraliśmy wiele drużyn i sportowców- słyszymy. Była siatkówka, żużel, a nawet zawodnicy MMA. Nie ukrywamy, że skupiamy się na pomocy tym drużynom, czy zawodnikom, którzy mają problemy finansowe, a nie skupiamy się na zespołach z topu, czy aspirujących do ścisłej czołówki. Zaobserwowaliśmy, że największe problemy z domykaniem budżetów mają małe, lokalne kluby, którym właśnie pomagamy. Nie ukrywamy, że dla nas wsparcie takich zespołów, czy zawodników ma aspekt czysto społeczny, a nie wymiar biznesowy. Często nasz wybór pada na młode osoby, którym staramy się pomóc w realizacji ich pasji.

Dyrektor Beniamin Szczepaniec przy okazji przypomina, że dla Walcowni Ostrowieckich WOST udział polskiego rynku to 7-8% zaś pozostała część stanowi eksport. Ostrowiecki producent wyrobów gorącowalcowanych sprzedaje swe wyroby na sześć kontynentów, aż do 43 krajów,  mając ponad 300 aktywnych, stałych odbiorców.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *