Dwa miesiące aresztu za czekoladki

W dniu 23 października 2021 r., w Ostrowcu Świętokrzyskim w dwóch marketach, miała miejsce kradzież artykułów spożywczych. W obydwu przypadkach złodzieje – wykorzystując chwilową nieuwagę personelu – wynieśli ze sklepu czekoladki o wartości 800 złotych. Następnie rabusie ze skradzionym towarem mieli odjechać  pojazdem marki Ford.

-Niedługo po tych kradzieżach dyżurny ostrowieckiej jednostki policji otrzymał informację, że w miejscowości Nietulisko Duże doszło do kolizji drogowej pojazdu marki Ford, którym odjechali sprawcy kradzieży –mówi aspirant Ewelina Wrzesień, oficer prasowy KPP w Ostrowcu Świętokrzyskim. Z relacji świadków wynikało, że tym samochodem podróżowało dwóch mężczyzn, którzy w pewnym momencie zjechali z drogi i uderzyli w przydrożne barierki. Uwagę zgłaszających przykuł fakt, że mężczyźni po wyjściu z auta zaczęli szybko wyjmować z niego duże ilości słodyczy. Następnie jeden z mężczyzn uciekł z miejsca zdarzenia.

W Nietulisku Dużym ostrowieccy policjanci zastali 29-letniego mieszkańca województwa mazowieckiego. W toku wykonywanych czynności potwierdziło się, że jest to jeden ze sprawców zgłoszonej kilka minut wcześniej kradzieży. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Badanie alkomatem wykazało, że w chwili zatrzymania był nietrzeźwy i miał ponad 3,5 promila alkoholu w organizmie.

-W dniu 24 października 2021 r. 29-latek usłyszał zarzut kradzieży artykułów spożywczych wspólnie z ustalonym 27-latkiem i kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Dodatkowo 29-latek usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, albowiem pojazd, którym poruszał się wspólnie ze swoim wspólnikiem, został przez niego skradziony na terenie Radomia –dodaje aspirant Ewelina Wrzesień.

W dniu 26 października 2021 r. Sąd Rejonowy w Ostrowcu Świętokrzyskim zadecydował o tymczasowym aresztowaniu 29-latka na okres dwóch miesięcy. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. Wkrótce drugi ze sprawców również będzie musiał tłumaczyć się przed sądem ze swojego zachowania.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *