Uwierzyła w bzdurną historyjkę

W dniu 17 lutego 2022 r., kwadrans po godz. 15, z 37-letnią mieszkanką gminy Kunów skontaktowała się telefonicznie kobieta podająca się za pracownika banku, która okłamała ją, że podjęto próbę włamania się na jej rachunek bankowy i dokonania przelewu na kwotę 700 złotych.

-Oszustka przełączyła ją do działu zabezpieczeń, gdzie rozmowę kontynuował już mężczyzna ?mówi podkomisarz Ewelina Wrzesień, oficer prasowy KPP w Ostrowcu Świętokrzyskim. W trakcie rozmowy fałszywy pracownik banku zaoferował 37-latce pomoc przy zabezpieczeniu zgromadzonych środków pieniężnych. Kobieta uwierzyła w historię opowiedzianą przez oszustów i zaczęła postępować zgodnie z otrzymaną instrukcją. Wypłaciła ze swojego banku pieniądze w kwocie 11.000 złotych, udała się do wskazanego wpłatomatu, gdzie na podane konto za pomocą otrzymanych od oszustów kodów BLIK wpłaciła swoje oszczędności. Dopiero w drodze do domu uświadomiła sobie, że padła ofiarą przestępców.

Ostatnio coraz popularniejsza staje się metoda na BLIK-a, gdzie oszust podszywając się pod pracownika banku, przekonuje swoje ofiary o tym, że środki na ich koncie są zagrożone i w celu ich ochrony należy je wypłacić i ulokować na innym ?bezpiecznym koncie? poprzez dokonywanie wpłat przy wykorzystaniu kodów BLIK. Tym sposobem pieniądze trafiają w ręce oszustów.

|W związku z tym policjanci apelują o ostrożność i przypominają, że pracownik banku nigdy nie poprosi o wpłacenie pieniędzy na inne konto bankowe. W przypadku podejrzanych telefonów należy się rozłączyć i zweryfikować informację, dzwoniąc samemu do banku lub udając się do najbliższej placówki.

Print Friendly, PDF & Email