Dzielmy się żywnością

Od kilku dni przy siedzibie Stowarzyszenia Eldorado, przy Sanktuarium Miłosierdzia Bożego na os. Ogrody, funkcjonuje jadłodzielnia. To duża, stojąca na zewnątrz lodówka dedykowana tym, którzy mają za dużo żywności i nie wiedzą, co z nią zrobić, a także tym, którym brakuje jedzenia i potrzebują takiej formy wsparcia.
-Jeśli masz za dużo, nie wyrzucaj, a przynieś do jadłodzielni, jeśli potrzebujesz, to przyjdź i weź z jadłodzielni ? mówi prezes Stowarzyszenia Eldorado, Krzysztof Jankowski. – Jest to forma częstowania jedzeniem tych, którzy tego potrzebują. Na co dzień wiele produktów, których nie spożytkujemy, przechowujemy w lodówce, a potem najczęściej wyrzucamy. Jadłodzielnia jest sposobem na to, aby nie marnować żywności, lecz dzielić się z tymi, którzy jej nie mają w nadmiarze. Jadłodzielnia jest dostępna całą dobę. Każdy może przyjść, podzielić się żywnością z tymi, którzy bywają głodni. Żywność można bezpłatnie brać z lodówki. Należy również przestrzegać regulaminu.
-Przede wszystkim należy przynosić takie produkty, które sami moglibyśmy zjeść lub chcielibyśmy dostać. Żywność musi mieć ważny termin przydatności do spożycia, wyroby czy przetwory własne muszą być zapakowane, opisane i zawierać datę przygotowania. Do lodówki nie należy przynosić żadnego rodzaju surowego mięsa, jajek oraz alkoholu i wyrobów tytoniowych – dodaje prezes K. Jankowski.

Jadłodzielnia to odpowiedź na potrzeby mieszkańców tej części miasta.
-Widząc potrzeby mieszkańców oraz podobne rozwiązania w innych miastach, postanowiliśmy spróbować. Są takie osoby, które potrzebują takiego wsparcia i osoby, które tego wsparcia chcą udzielać, a to jest bardzo ważne. Ta lodówka będzie pełna dzięki temu, że mamy nie tylko mieszkańców, którzy chcą dzielić się z innymi, ale też jednostki, instytucje i fi rmy, które nas wspierają. Wśród nich są Niepubliczne Przedszkole i Żłobek ?Pajacyk? na os. Ogrody, firma ?Skalski?, Słoneczna Weranda, Bar Spójnia. Restauracja Ziemiańska, Ewa Sochacka ? Komornicka, Fundacja Pomocna Dłoń, które będą z nami współpracować i przekazywać żywność ? mówi radna Joanna Pikus.
Wiele żywności marnuje się lądując w śmietnikach, więc jest to dobra inicjatywa, z której mogą skorzystać ci, co mają nieco mniej i nie mogą pozwolić sobie na urozmaicony posiłek.

-To bardzo dobry pomysł ? mówi Krystyna Gębka, właścicielka ?Pajacyka?. Codziennie gotujemy dla dzieci pełnowartościowe, świeże obiady z ekologicznych produktów. Jednak nigdy nie da się tak skrupulatnie wyliczyć i zawsze nam jedzenie zostaje, co niestety musimy wyrzucać. Dlatego też bardzo chętnie podzielimy się z tymi, którzy tego potrzebują. Nasz kucharz będzie pakował obiady w słoiki i trafią one do jadłodzielni. Są to zdrowe, bezpieczne, przygotowane zgodnie ze sztuką kulinarną obiady, które bardzo dobrze smakują nawet na drugi dzień ? przyznaje Krystyna Gębka.
Jeszcze przed świętami podobna jadłodzielnia powstanie przy budynku Centrum Aktywności Obywatelskiej na ul. Sienkiewicza z inicjatywy radnej powiatu, Agnieszki Rogalińskiej.

-Ta inicjatywa wyszła od uczniów Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego, dawnej Samochodówki oraz grupy wolontariackiej Lokalni ? Humanitarni. To młodzież zwróciła uwagę na taką potrzebę, stąd też w tym miejscu również planujemy ustawienie takiej lodówki, z której będą mogli korzystać mieszkańcy tej części miasta ? dodaje radna Agnieszka Rogalińska. 

Print Friendly, PDF & Email