Nasze Da Grasso obchodziło ?osiemnastkę? (zdjęcia)

Ostrowiecka pizzeria sieci Da Grasso obchodziła w miniony piątek swoje osiemnaste urodziny. Nie obyło się bez odśpiewania ?stu lat!?, skosztowania przepysznych urodzinowych tortów oraz całej masy serwowanych dań na co dzień z menu, na czele z doskonałą pizzą.

Na łamach ?Gazety Ostrowieckiej?, jako jedyni w 2004 roku odnotowaliśmy pojawienie się pizzerii Da Grasso, która wówczas chwaliła się największą ilością pizz, ich wielkością, ale także tym, że klienci mogą na własne oczy zobaczyć, jak powstają oferowane im specjały.

– Otwierając się w Ostrowcu Świętokrzyskim jeszcze przy ulicy Żabiej byliśmy trzydziestą trzecim lokalem sieci, których teraz w całym kraju jest ponad 180- mówi Tomasz Smela, szef ostrowieckiej pizzerii Da Grasso. Kiedy się tu pojawiliśmy jako jedyni zaproponowaliśmy rzeczywiście to, że klient może na własne oczy mógł zobaczyć, jak powstaje dla niego pizza. To sprawdza się do dziś, bo szczególnie najmłodsi bywalcy lubią podpatrzeć, jak pizzermani podrzucają ciasto i robią w procesie tworzenia robią najróżniejsze akrobacje.

Marka Da Grasso to już nie tylko pizza, a całkiem różnorodna karta, w której menu są i sałatki, burgery, makarony, zupy, czy dania obiadowe.

– Kiedy w lokalizacji przy ulicy Żabiej mieściło się tylko siedemnaście osób, a później przenieśliśmy się na ulicę Wardyńskiego, gdzie zaoferowaliśmy większą powierzchnię, natychmiast zrodziła się okazja do serwowania coraz większej ilości dań- przyznaje Tomasz Smela. Kiedyś królowała pizza z serem i pieczarkami, nikt chyba nie przypuszczał, że rukolę da się sprzedawać w ilościach, jak obecnie. Klient teraz przyzwyczaił się do innych produktów, ale to co jest ich wspólnym wyróżnikiem, muszą być jak najwyższej jakości.  Do tego lubimy zaskakiwać. W jednym z naszych ostatnich sezonowych menu znalazł się np. burger z gruszką.

Da Grasso w Ostrowcu Świętokrzyskim stara się wspierać także lokalne działania, a w szczególności sport.

– Z piłką nożną jesteśmy już od kilku lat, od niedawna także z siatkówką. Wspieramy również pływanie, a także popularne w naszym mieście bieganie- przyznaje Tomasz Smela.

Szef ostrowieckiego Da Grasso przyznaje, że reaguje na wszelkie aktualne potrzeby stąd np. wsparcie dla uchodźców z Ukrainy.

Nam przy okazji osiemnastki Da Grasso nie pozostaje nic innego, jak życzyć samych sukcesów w dorosłym życiu.

Print Friendly, PDF & Email