Karol Szymkowiak obronił, a Michał Nawrot strzelił karnego

III liga piłkarska. Grupa IV. *Tomasovia Tomaszów Lubelski – KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski 0:1 (0:0).

0:1 – Michał Nawrot, 58 min. (z rzutu karnego)

Tomasovia: Krawczyk – Pleskacz, Chmura, Skiba (63.Dorosz), Zozulia, Tsybulnyk, Słotwiński (82.Orzechowski), Kycko (72.Doiteau), Smoła (63.Tomaszewski), D.Szuta, J.Szuta. Trener: Paweł Babiarz.

KSZO: Szymkowiak – Domagała, Sylwestrzak, Camargo, Zając – Żurek (74.Pawlik), Kuzior (86.Persona), Stefanowicz (86.Dereń), Nawrot, Brągiel (74.Czernysz) – Galajs (46.Szela). Trener: Rafał Wójcik.

Żółte kartki: D.Szuta, J.Szuta, Smoła – Camargo, Sylwestrzak.

Sędziował: Mateusz Czerwień (Kraków). Widzów: 350.

KSZO był faworytem meczu i spoczywał na nim niejako obowiązek zainkasowania trzech punktów. Nasi piłklarze wywiązali się z zadania.

Już w 3 min. gospodarze mogli jednak prowadzić. Kycko przejął wybitą piłkę po rzucie rożnym i wbiegł w nasze pole karne, w którym jakby został wzięty w kleszcze przez Bartosza Żurka i Armanda Galajsa. Padł na murawę, a sędzia dopatrzył się faulu i podyktował rzut karny, którego egzekutorem był Damian Szuta. Kapitan Tomasovii oddał lekko półgórny strzał w lewy róg naszej bramki, ale świetnie spisał się Karol Szymkowiak, który wyczuł intencję strzelca i wybił piłkę. Kto wie, jak potoczyłby się mecz, gdyby już na początku meczu Tomasovia objęła prowadzenie…

Zgoła odmienną sytuację oglądaliśmy w 58 min., kiedy to po długim podaniu Radosława Sylwestrzaka piłkę przejął Dariusz Brągiel i wbiegł w pole rywala. Teraz to on był faulowany przez Skibę i kibice oglądali jeszcze jeden rzut karny. Michał Nawrot też strzelał w lewy róg bramki strzeżonej przez Krawczyka, ale kompletnie zmylił golkipera Tomasovii i jak się później okazało nasz zespół wracał do Ostrowca z kompletem punktów.

Print Friendly, PDF & Email